| ||
|
Oglądasz posty znalezione dla zapytania: plamy na skórze-usuwanie
|
| Szukaj:Słowo(a): plamy na skórze-usuwanie |
Tatuaż medyczny jest to profesjonalny tatuaż wykonywany do kamuflażu lub imitacji niektórych struktur w procesie leczenia chirurgicznego lub rekonstrukcji. W pewnych przypadkach leczenia dużych naczyniaków, które są widoczne jako czerwone plamy zamiast ich usuwania, które może być związane z powstaniem rozległych blizn, dąży się do zakamuflowania naczyniaka za pomocą barwnika zbliżonego swym odcieniem do koloru skóry. W podobny sposób postępuje się z bliznami i odbarwieniem skóry w przebiegu bielactwa. Kolejnym medycznym zastosowaniem tatuażu jest rekonstrukcja otoczek piersi po mastektomii, polegająca na wytatuowaniu odpowiednich obszarów skóry za pomocą pigmentu o odpowiednio dobranym odcieniu. Pozdrawiam |
Mam w domu meble obite ekoskórą oraz skórą, a - jak wiadomo - pielęgnackja tych tkanin jest dość trudna... Ale w salonie BIZZARTO dali mi pare dobrych rad, więc sprezentuję je tutaj: EKOSKÓRA - jest trwarda i wytrzymała. Zabrudzenia usuwa się wilgotną szmatką, a trudniejsze plamy - szmatka zmoczoną w wodzie destylowanej z mydłem. SKÓRA - skórę trzeba pielęgnować z pomocą specjalnie do tego przeznaczonych środków. Najlepiej zacząć zaraz po zakupie mebla i wetrzeć w skórę środek impregnujący, który zabezpieczna przed wnikaniem w skórę potu i tłuszczu. Co jakiś czas należy myć ją szmatką (ale nie z Mikrofibry), zanurzoną w roztworze wody i szarego mydła, unikając przemoczenia skóry. Kilka razy do roku powinno się także wetrzec w suchy mebel specjalistyczny środek do skór. Plamy z tłuszczu należy usunąć, unikając wcierania go w skórę. Pozostałości zmyć szmatką zmoczoną w wodzie z szarym mydłem. Inne plamy nalezy usuwać od razu, przy pomocy szmatki zmoczonej środkiem do mycia skór. Unikać przemoczenia. Gdy jednak skóra się przemoczy, można spróbowac ją osuszyć, kierując na nią strumień niezbyt ciepłego powietrza z suszarki, uważając, aby nie przegrzac materiału. Nie wolno skóry uciskać, aby wwcisnąć wilgoć! Prawda, że przydatne? Dziękuję firmie BIZZARTO za tę garść porad! :) |
Płyn do płukania, Vanish Drogie mamy! Dużo sie pisze i czyta, że ubranka dla dzieci należy prać tylko w proszkach dla nich produkowanych. w porzadku. Ale czy mogę np. użyć jakiegos delikatnego płynu do płukania np. Silan Sensitive do płukania kocyków polarowych czy kombinezonu welurowego? Fajnie by było, jakby były mięciutkie w dotyku, a nie mają takiego bezpośredniego kontaktu ze skórą dziecka jak kaftanik czy śpochy. Po drugie, dostałam troche uzywanych ubranek, i niektóre są poplamione od oliwki albo innych badziewi, i chciałabym je namoczyć w delikatnym odplamiaczu np. Vanishu, albo dodać go do prania. Oczywiscie z podwójnym płukaniem. Czy mogę? Czy nie zaszkodzi to skórze dziecka? macie jakieś doswiadczenia w usuwaniu plam z ubranek? Piszcie. |
Hej No i widzisz,jakie to dziwne ta plama Bąbla i Balbi... Ja aplikowałam preparat końcem pażdziernika i jakoś trudno mi uwierzyć,by po tak długim czasie poparzenie nagle wylazło-jaśniutka zdrowa skórka,tyle że łysa...Ale wet od razu stwierdził,że to jest jak wypalone i nie pomogły moje kwaśne i pełne niewiary miny Inna sprawa,że Bąbel jest wychodzący, ale z kolei,gdyby coś miała poparzonego, to bolałoby i zobaczyłabym to.. Nic nie rozumiem W kazdym razie posmarował czymś i dostała zastrzyk,ponoć powinna sierść odrosnąć.Zobaczę,co będzie się działo. Ale dlaczego chcesz to usuwać? Ja nie dotknęłabym tego skalpelem. Cholera wie,co to jest...A skoro nic się nie dzieje kotu,to nawet jeśliby miał taką łysą plamkę, to co to przeszkadza? Zresztą masz Smill chyba dobrego weta i wie co robi. A jeśli chodzi o wyżartą plamę Sylwiona,to wet nie powiedział, że to szybko zniknie i okaże się coś w środę-zobaczymy co powie pan doktor... Uściski i Uśmiechy ))) beali+zwierzyniec |
Bardzo czerwone policzki Córka za 2 dni skończy 4 miesiące. Od 6 miesiąca życia jest karmiona mlekiem modyfikowanym bebiko ha 1 (wcześniej piersią) i raz dziennie dostaje 80 ml herbatki rumiankowej. Na poczatku miała problemy z oddawaniem gazów ale raczej niewielkie. pediatra stwierdził, że trzeba obserwować, pomagać jej doraźnie i powinno minąć. Dolegliwości przeszły kiedy skończyła 2 miesiące. Nigdy nie wymiotowała i raczej nie ulewała (kilka razy się jej zdarzyło). Nie dostała jeszcze żadnych innych pokarmów. Od ponad tygodnia na policzkach pojawiły sie czerwone plamy z widocznymi naczynkami. Skóra jest także szorstka. Smarujemy jej policzki kilka razy dziennie maścią bepanthen ale nie pomaga. Na dwór w mrozy nie wychodziliśmy. Żadnych problemów z brzuszkiem nie ma. Córka jest spokojna i zadowolona, dobrze sypia, zachowuje się jak zwykle. Czy to może być reakcja alergiczna np. na pleśnie? Mieszkamy w kamienicy gdzie jest wilgotno i niezbyt ciepło, a ostatnio pojawiły sie w naszym mieszkaniu właśnie pleśnie na ścianach. Staramy sie wietrzyć i je usuwać ale do wiosny zapewne problem całkowicie nie zniknie. Jak bardzo może byc to groźne i jak możemy zapobiec alergim córki? Czy należałoby sie szybko skontaktować z pediatrą, czy obserwować jeszcze córkę? Bardzo dziekuje za odpowiedź o pozdrawiam. |
slady dlugopisu na torebce - jak usunac? Przypadkowo "przejechalam" dlugopisem po torebce. Torebka jest bezowa, ze sztucznej skory. Probowalam usunac te slady zmywaczem do paznokci, woda po goleniu, wybielaczem, plynem do naczyn - minimalnie zbladly. Szukalam w archiwum i znalazlam jedynie watki dotyczace usuwania takich plam z odziezy, polecano w nich mleko i sok z cytryny - sprawdzilam, nic nie pomoglo. Macie jakies pomysly? Z gory dziekuje. |
skoro juz jest ta godzina to chybamoge sobie pozwolic? JESIEŃ ten świat do mnie należy gdy twoje zmieniam zwyczaje maluję wrzosu plamę w pożółkłej barwie ziemi ze wzgórza na którym odcisk oddechu rośnie dalej widzę cień kiatów niby włosów woń upiętą w nieład bez żenady z bioder twoichrównież brzozy usuwam plisowaną spódnicę a nagością smukłość zdobię niczym skrzypiec wysoki ton obnażam dzień w objęciach twoich jak wiatr zagubiony w pustce nocne tajemnice trwonię (R.E. Duławski) |
mniej więcej 7 msc temu miałam usuwane małe 2 mm znamię, nacięcie ok 1 cm na długość, w sumie 3 szwy, same szwy zdjęte były po 3 tyg. ponieważ akurat wypadły święta i onkolog nie przyjmował w poradni, znamię było w miejscu, gdzie mięśnie nie są mocno 'ekspolatowane' na początku była mocno różowa kreska, teraz po kilku miesiącach mam dużą (o wiele większą niż nacięcie), widoczną plamę przypominającą siniak chociaż sama blizna nie jest w miejscu które się eksponuje na słońcu to był drobiazg w porównaniu do zoperowanej wargi u mojej córeczki, a u niej na szczęście już po 2 tyg blizna zdecydowanie robiła się blada dodam operowana była przez dr Surowca, ale wargę 'robiła' pani profesor - gdyby nie za małe skrzydełka noska i raz szybciej, raz wolniej rosnący czubek noska nikt by nawet się nie domyślił ,że Ola miała rozszczepioną wargę(zarówno dolną, jak i górną) miałam bardzo profesjonalnie wycięte znamię i jestem pewna,że kwestia blizny to bardzo indywidualna sprawa u mnie maść silikonowa nic nie zmieniła, ostatnio gdzieś wyczytałam ,że pozytywnie działa też maść perłowa albo wyciąg Centela Asiatica zwykle nie kieruję się wyłącznie reklamą, ale skoro naukowcy próbują perły wykorzystać do odbudowy kości z powodu ich właściowości to moze coś w tym jest? |
Regeneracja Tapicerki Skórzanej Witam. Jeżeli macie problem ze skórą w samochodzie dzwoncie pod nr. 509985012 Zajmujemy się Czyszczeniem konserwacją i renowacją Tapicerki Skórzanej. Renowacja obejmuje: - czyszczenie - odtłuszczenie - usuwanie przebarwień, plam - usuwanie śladów zadrapań (np. po kocich pazurach ) - usuwanie przetarć i pęknięć -farbowanie do pierwotnego koloru - konserwacja Usługi świadczyma na terenie całego woj. Sląskiego i okolic. E- mail: expert.biuro@poczta.fm www.tapicerkaskorzana.blogspot.com |
Ja juz mam ten etap za soba, juz mi sie skora uspokoila. Ja co koszmarniejsze usuwalam ostroznie a wszystkie leczylam kitem pszczelim domowej roboty. Moze to metoda sredniowieczna, ale po 3-4 dniach po pryszczu bylo tylko wspomnienie. Mozna tez kit pszczeli w formie roztworu alkoholowego kupic w aptece, dziala jak naturalny antybiotyk. Dobrym rozwiazaniem jest tez tea tree oil. Maseczka z tym olejkiem (Avon) wspomagalam sie z b. dobrym skutkiem. H. PS. Odradzam wszelie plasterki - nie tylko mi zostaja po tym ciemne plamy. |
Gość portalu: agnieszka napisał(a): > ...witaj... a czy mozesz mi powiedziec jakim laserem mialas usuwane wloski, i > czy kiedy zniknely juz plamki to skora byla gladka... > moze poprostu masz bardzo wrazliwa skore, albo ten gabinet nie posiada > sprzetu "najwyzszej jakosci" ... napisz mi koniecznie...pozdrawiam... Witaj, niestety nie pamiętam jakim laserem miałam wykonywany zabieg, bo było to jakieś 3-4 lata tetmu, ale co do kompetencji kosmetyczki, która mi go wykonywała miałam zastrzeżenia - choćby fakt, że przypaliła mi mały pieprzyk, z którego potem sączyła się kilka dni krew. W sumie powinnam była wystapić o jakieś odszkodowanie, czy rekompensatę, ale byłam tak załamana tymi plamami na nogach, że sobie odpuściłam. Plamy były brązowe i zniknęły całkowicie po 3-4 miesiącach (na szczęście była to zima). Oczywiście po jednym zabiegu nie ma żadnych efektów. Mam tyle włosków, ile miałam przed zabiegiem. Jeśli chodzi o moją skórę, owszem jest wrażliwa na depilację mechaniczną (pękają naczynka) i wosk. Jaka jednak by nie była, przed zabiegiem dermatolog okreslił, że mogę mieć przeprowadzony zabieg. Pozdrawiam, g. |
ale czy zewnetrznie to nasaczalas wacik czy normalnie na rece i smarowalas tym skore pokryta tradzikiem??? i jak czesto??? (1 raz dziennie?) i czy zmniejszyl ci sie lojotok, jesli w ogole go mialas??? chodzi o nadmierne wydzielanie sebum. sory, ze tyle pytan, ale naczytalam sie duzo o citrosepcie i z tego wynika, ze to cud lekarstwo, ktore pozwala odstawic nawet antybiotyki, usuwa przebarwienia, zaskorniki, plamy a nawet blizny itd. |
Gość portalu: wawa napisał(a): > Musisz byc ostrozna jesli masz przebarwienia blisko oczu, wrecz ja bym poszla > do dermatologa i pytala co nie zaszkodzi,przeciez to bardzo wrazliwe miejsce Byłam u lekarza i faktycznie ze względu na to ,że jest to pod oczami nie mogę ich usuwać np. w gab. kosmet. gdzie stosuje się zabiegi z kwasami ale o kremach nic nie mówiła , poleciła mi wczesniej wspomniany krem.Po nim miałam troche zaczerwienioną skórę (miałam 3 próbki) i w niektórych miejscach plamy trochę puściły.Może te podane przez Ciebie będą lepsze, chyba też spróbuję Dzięki! |
Poddałam się pierwszemu zabiegowi, jak jeszcze nie było znieczulenia. Trochę bolało, ale warto było. Depilacja laserowa była najlepszą inwestycją, jaką poczyniłam w życiu! Są dwa typy lasera, musisz się dowiedzieć, z którego korzysta gabinet. Ja musiałam mieć włoski ogolone, ale lekko odrośnięte (golisz sama!). Za pierwszym razem masz wizytę u lekarza kosmetologa, który ustala, czy nie przyjmujesz akurat lekarstw, które uniemożliwiają zabieg i robi Ci "próbkę". Jeszcze jedno: po zabiegu skóra jest czerwona i podrażniona, może Ci się wydawać, że zostaną trwałe plamy. Raz miałam takie obawy, ale wszystko zniknęło. Jeśli chodzi o "skalę" odwłasiania: sama ustalasz, najwyżej wystąpisz na zabiegu golutka. Tyle, że nie wyobrażam sobie usuwania włosków, pardon, NA CAŁOŚCI. Generalnie depilację laserową polecam gorąco! |
odp. - pozytywnie nie powinno podrazniac jesli tylko trzymasz sie czasu podanego na opakowaniu, ja kiedys przedluzylam i troche mialam czerwone plamy w miejscach gdzie nalozylam krem. a co do niszczenia - wydaje mi sie ze są takie slabsze, ciensze. ale naprawde u mnie tez widac wyraznie te wloski, tez mialam kompleksy. bo czasem chlopaki to komentowali. teraz bardzo o siebie dbam i uwazam na takie rozne wlasnie, zeby sie nie wydalo jak 'naturalnie' wygladam ;) a nawet jesli to moje wrazenie to są tak jasne, zreszta na opakowaniu jest napisane ze kolor sie dostosowuje do koloru skory - ze ich nie widac, tak ze nie trzeba ie przejmowac. bo przeciez ich nie usuwasz, ale jesli są tak jasne to wcale nie mui ich calkiem nie byc widac. |
depilacja w gabinetach?? Hej ja mam pytanko. Normalnie koszmary w lato przezywam z nogami poniewaz włoski mi dość szybko rosna a nawet jak zgolę maszynką to na drugi dzień juz jest szorstko i źle sie czuje z tym. Kupiłam anwet maszynke która wyrywa z cebulkami włoski ale tez niedobrze bo nie dośc że mam czerwone plamki to jecsze mi włoski wrastaja i brzydko to wygląda. Myslałąm o gabinecie kosmetycznym tylko tam najczęsciej są metody woskiem ale czy one usuwaja włoski na dłużej?? i skóra jest gładka i nie ma krostek?? jak wygląda ten zabieg i tzreba przed nim ogolić nogi czy zostawic maly zarost?? pomórzcie |
Przyczyna jest po prostu ...wiek. Takie plamy potocznie nazywane sa dosc smutno: "fleurs du cimetiere" (cmentarnymi kwiatkami) albo jeszcze gorzej "crasse senile". Powstawanie ich wiaze sie z zaburzonym wytwarzaniem melaniny przez komorki skory. Rada na to jest usuwanie laserem barwnikowym. Masz po prostu pecha, nie kazda skora tak reaguje, u jednych te "kwiatki" pojawiaja sie wczesniej, u innych stosunkowo pozno. |
Jesli chodzi o mechanizm: jesli przyjrzysz sie ludziom zobaczysz,ze niektorzy sa wprost obsypani znamionami, podczas gdy inni maja jakies tam pojedyncze plamki. Melanina jest integralnym skladnikiem naszej skory wlasciwej,jest brazowym barwnikiem odpowiedzialna jest np za opalenizne ( zbliza sie wtedy do powierzni skory). U niektorych ososb wystepuje, przy normalnych ilosciach sklonnosc do grupowania sie barwnika w skupiska - wlasnei znamiona, pieprzyki. To nie choroba,opalanie pobudza melanine=pobudza grupowanie barwnika=pobudza powstawanie pieprzykow. Nie ma sensu usuwac wszystkich pieprzykow, raczej obserwowac, usuwac nalezy takie ktore sie zmieniaja, rosna, zmieniaja barwe, swedza ( po obejrzeniu przez lekarza) albo sa w jakis sposow draznione ( twarz, pachwiny, stopy). To nie jest powazny zabieg, drobna interwencja w znieczuleniu miejscowym, szwy sa konieczne, zeby sciagnac brzegi skory i nie dopuscic do utworzenia brzydkiej blizny. Najwazniejsze to ne wpadac w panike:) POzdrawiam:) |
Po pierwsze to musisz być najpierw zdiagnozowana przez dermatologa i chirurga. Tylko oni mogą zadecydować czy może to być laser czy normalne cięcie.Jeżeli będą jakiekolwiek watpliwości nie pozwolą Ci na laser tylko na normalne wycięcie z tzw. marginesem bezpieczenstwa. Po zabiegu bedziesz miała zaszytą ranę a pobrany pieprzyk trafi do szpitala na histopatologię. Tam specjaliści ocenią czy zmiana była "rakowata" czy nie. To jest naprawdę bardzo ważne.Jesli chodzi o ślady to po laserze zostaje ślad w postaci białej plamki, a po nożu w zależnosći od rodzaju skóry i pewnych skłonności genetycznych linia lub "oczko w kształcie migdała" jeśli masz skłonności do rozstępów.Ale tak naprawdę to nie ma sie czym przejmować, najważniejsza jest swiadomość, że pieprzyk nie miał skłonności do złośliwości.Cena obu zabiegów jest zbliżona.W przypadku lasera jeszcze jedna rzecz nie jest przyjemna. Każdy pieprzyk (tak było w moim przypadku)był osobno znieczulany zastrzykiem a dopiero potem go usuwano. Zapach był nie szczególny. |
Zainteresowal mnie ten krem Drula. Usuwalam plamy z twarzy najpierw jakims przyrzadem, ktory szczypal i wydawal dzwiek. Wszystkie nie zeszly, choc twarz zrobila sie gladziutka jak u dziecka. Nastepny zabieg, tego samego dnia byl laserem i skierowany wylacznie na pozostale plamy. Roznica byla widoczna, ale teraz, w koncu lata, kiedy wyjatkowo malo sie opalalam, a takze po raz pierwszy smarowalam skore twarzy ochraniaczem, widze ze plamy znow zaczynaja leciutko sie pojawiac... Kiedys probowalam wybielac dlonie z przebarwien jakims drogim kremem, ale bez najmniejszego skutku. W ulotce bylo oczywiscie napisane, ze nie wszystkim pomaga, chociaz ekspedientka na ten temat nic nie wspomniala kiedy kupowalam krem... |
dżem brzoskwiniowy bym odpuściła, smoczek koniecznie zamień na silikonowy (wszystkie smoczki)- te plamki wokół ust powinny zniknąć.z kosmetyków pozostań tylko przy natłuszczaniu po kąpieli maścią cholesterolową (mozesz jej używać całkiem bezpiecznie b długo), kąp w wodzie przegotowanej z krochmalem(1 łyzka stołowa mąki na gar rosołowy wrzątku + gar zimnej wody przegotowanej,ustaw sobie tak czasy żeby to zdążyło przestygnać, wiem ze to upierdliwe ale warto. nie bój się krochmal nie wysusza aż tak, a na skórze nic ci się nie rozwinie. koniecznie przeniescie się wszyscy ze spaniem z pokoju gdzie jest pleśń, są srodki usuwające zagrzybienie ze ścian, popytaj w dużych sklepach z art budowlano malarskimi. i koniecznie to usuń. skórę musisz bezwzględnie natłuszczać, pamiętaj że pod wpływem tłuszczu mogą sie pojawić nowe ogniska, ale nie świadczy to o tym że to z powodu maści, tylko z tego że były do tej pory niewidoczne. |
Usuwałam plamy Vanishem, nawet Ace, tylko fakt, później prałam i dwukrotnie płukałam. Kocyki i kombinezony, czyli to, co nie jest bezpośrednio przy skórze, jak najbardziej płuczę w płynie. Sądzę, że dziecka nie obsypie. Moja pierwsza pociecha nie miała większych problemów. A uczulenie (niewielkie) dziecko moze łapać na początku choćby od tego, że ktoś go tuli a ma ubranie prane normalnie . Kilku krostek i tak nie unikniesz . |
oparzenie Witam ponownie!! Zostałam poparzona laserem podczas usuwania owłosienia. Były to oprzenia II stopnia na dość dużej powierzchni. Poparzone zostały nogi, tylko z tyłu. Nie było żadnych przeciwskazań do wykonania zabiegu. Minęło prawie 5 miesięcy. Skóra nie chce się wybarwić na naturalny kolor i często robi się czerwona. Stosuję Cicaplast z La Roche i Protopic. Co Pani sądzi na temat poparzenia laserem? I co może mi Pani poradzić wcelu pozbycia się szpecących plam? Widać jak prowadzony był laser po skórze. Będę wdzięczna za wszelkie informacje. Dziękuję. |
Acne-Derm (16 zł) - krem, Skinoren (44 zł) – żel, krem, Hascoderm (29 zł) - krem – preparaty zawierające kwas azelainowy o działaniu keratolitycznym, przeciwbakteryjnym, przeciwzapalnym i wybielającym. Usuwają przebarwienia. Stosuje się dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Leczą trądzik i zapobiegają powstawaniu nowych zaskórników i zmian trądzikowych.Alansil (Terpol) aerozol, Alantavit (Coel) – maść 1%. Preparaty do domowego użycia usuwające plamy i małe blizny po trądziku: Rp. Płyn 1 Polopiryna S – 5 tabletek (rozpuścić w 50 ml wody) Witamina C – draż. 200 mg – 5 drażetek (zmyć żółtą otoczkę i rozpuścić w roztworze polopiryny S) Sok cytrynowy – 15 ml Spiritus salicylowy lub mrówczany – 100 ml Olejek cytrynowy, grejpfrutowy lub Geranium – 5 kropli -Składniki wymieszać. Skórę przemywać 2 razy dz. w ciągu dnia. Jednocześnie stosować krem Tointex, preparaty allantoinowe lub preparat z kwasem azelainowym (np. na noc). A tak w ogóle to nie wiem jak duże masz zmiany. Najlepiej idź do darmatologa, niech on Ci coś przepisze. A jeśli zmiany nie są zbyt duże, udaj się po prostu do apteki i poproś o coś farmaceutkę. Pozdrawiam! |
Tlumacze na zywo: Dziala pozytywnie na skore sucha, zniszczona czy luszczaca sie poprzez glebokie nawilzanie, bez przeciwwskazan czy reakcji alergicznych. Nie powoduje powstawania tradziku czy innych komplikacji. Dlugotrwale stosowanie spowalnia procesy starzenia sie skory. Z kosmetologicznego punktu widzenia, poprzez swoje wlasciwosci przenikania przez warstwy skory ma zdolnosc redukcji plam, zmarszczek, rozstepow, usuwania blizn, sladow po poparzeniach i podraznien spowodowanych przez egzemy, ichtiosis (rybia luska) lub luszczyce. Dalej pisza o dzialaniu przeciwzapalnym, o kwasach tluszczowych Omega 6 i 9 ktore zawiera, regeneracji komorek w skorze i dzialaniu na stawy ze stanem zapalnym. Na miesnie dziala przeciwzapalnie, przeciwbolowo i przeciwobrzekowo, stosowac przy siniakach, bolach i stanach zapalnych. Wystepuje w postaci kremow wszelakich i czystego olejku. Acha, i jeszcze ze strusiom nie dzieje sie zadna krzywda bo olejek uzyskuje sie droga liposukcji :) |
jak usuwać plamy rdzewne ze stali inox Zaczęly sięrobić, mimo, że czyszcze delikatnym, niescierajacym srodkiem i wycieram do sucha. Moglo sie zdarzyc mnie lub mezowi, ze byc moze niedokladnie wytarlismy okap, ale to nie jest nagminne. Zastanawia mnie, czym usunąć rdzę w delikatny sposob, by nie zniszczyc powierzchni...... Zastanawia mnie zawartosc chromu w stali nierdzewnej, skoro okap po roku pokryty jest malymi plamkami...... |
no i jestem już po:) oczywiście na początku wspomnę jeszcze, że miałam Yellow Peel, a nie migdałowy, o którym mowa w wątku, ale Zoe pytała, więc powiem:) myślę, że "doznania" podczas zabiegu zależą od wrażliwości skóry. ja mam grubą, odporną, tłustą, nie mam skłonności do podrażnień, uczuleń itp. więc zniosłam nawet lekko. pali, ale da się przeżyć:) jestem zdeterminowana mocno, więc przetrwam wszystko:) szczerze, to spodziewałam się czegoś gorszego. ale przypuszczam, że jak ktoś jest wrażliwszy, to bardziej się pomęczy. ale to mija, po kilku minutach już jest znacznie lepiej, teraz (po 4 godzinach od końca zabiegu) mam lekko zaróżowioną twarz, jakby ściągniętą i delikatnie swędzącą, ale to nic strasznego, jest w porządku. co do efektu, to nic na razie nie moge powiedzieć, ale też niczego się w zasadzie nie spodziewam. w moim przypadku cokolwiek zobaczę dopiero po drugim podobno. ale na to też jestem przygotowana, więc rozczarowania na razie nie będzie:) a, no i ja usuwam blizny zanikowe oraz sine i bordowe plamy po trądziku, nie miałam w planach odmładzania, więc też nie wiem jakie efekty są w takim przypadku:) pzdr. |
Moga to być tzw.plamy watrobowe zwane tez starczymi.Wtedy tak jak radza poprzednicy. Ale mogą to tez być plamy powstałe na tle wirusowym, / można je rozpoznać, gdyż wyczuwa sie jakby ldelikatna narośl , chropowaqtość na skórze/ Wtedy dają sie usuwać przy zastosowaniu krioterapii w wyspecjalizowanym gabinecie kosmetycznym. Kilka tygodni po oziebieniu po prostu odpadają. |
Wow. Najpierw zaczne od milszego. Od słodyczy. Mam jazdę na słodycze na maxa. Ale to taki czas. W pierwszej ciąży miałam jazdę na arbuzy na zmianę z kiszoną kapustą. Moj mąż od samego patrzenia na mnie miał mdłości. A ja nie miałam! Teraz on też ma mdłosci. Ale chyba od mojego słoniowatego wyglądu! A ja dalej brnę w słodkie. 46 kilo powiadasz, no cóż nawet nie wiem gdzie to jest na wadze! Daleko gdzieś! )) Teraz trudniejsze. Takie zmiany mogą dawać toksyny. Powiem szczerze, ale nie muszą. Mam tu dwojakie doświadczenia z postów. Przy usuwaniu grzybic, robaczyc i lamblii często uaktywniają się inni pasażerowie jeśli są. Niedawno Annakamila pisała taki post o leczeniu grzybicy u M, która nie udawała się. Właśnie nasiliły się zmiany skórne. Doradziłam jej wymaz ze skóry u Kostrzeńskiej - i wyszedł gr. złocisty na skórze. U mojej Marty w pierwszym okresie leczenia lambliozy były takie suche plamy na skórze i zniknęły. Gdzieś ok. 1-1,5 tygodnia od pierwszej dawki. Więc na dwoje babka wróżyła. Zwłaszcza, że wrózy w ciemno bo nie widzi. Nie wykluczona też jest reakcja alergiczna. W lekach (np. kulkach homeopatycznych) jest chyba trochę laktozy, i one czasami dają uczulenia (kiedyś pytałam na forum homeopatia). Poza tym zawsze coś może być co uczula! Będziesz czekać, czy zadzwonisz w poniedziałek do M. i poprosisz o wizyte w trybie pilnym- pt. "pogorszenie w czasie leczenia". Ta opcja z telefonem wydaje się być bezpieczniejsza. M. jednak w bakteriach nie jest jakoś specjalnie. Ale konsultować zawsze warto, to jednak lekarz. Żeby czegoś nie przegapić. |
ja go używam, jak zwykłego peelingu, bo właśnie tym jest. śmieszne nazywać go scrubem korygującym, gdyż jest raczej drobnoziarnisty i wcale nie ściera mocno. o usuwaniu przez niego plam po samoopalaczu można tylko pomarzyć. dla mnie za słaby, nawet nie widać, żeby wyrównywał opaleniznę albo żeby skóra była po nim bardzo gładka w dotyku. pachnie świeżo (eukaliptus, mięta). ciekawe tylko, po co dali do niego tyle miki, żeby świecił w opakowaniu? bo przecież ze skóry i tak się go spłukuje... lepiej by zainwestowali w inne składniki, ale chyba mają jakiegoś dostawcę taniej miki, bo pakują ją ostatnio do wszystkiego (krem rozpromieniający na dzień, rozświetlający krem koloryzujący, nowe rozświetlacze do twarzy z serii Color Trend...) |
8 kilo to żadna tragedia. systematycznie i małymi krokami jesteś w stanie w 8 tygodni wrócić do wcześniejszej wagi. życzę ci dużo sukcesów w dietowaniu :-) powodzenia! z solarki bym jednak zrezygnowała. rok temu miałam podejrzenie zmian nowotworowych skóry i przeszłam kilka zabiegów usuwających znamiona (założyli mi około 21 szwów). część z usuniętych znamion miała charakter genetyczny, większość była pozostałością po opalaniu (w sumie mam z 9 blizn, głównie na plecach i w okolicach piersi). piegi, pieprzyki, a zwłaszcza plamy barwnikowe wyskakują po solarce na potęgę (często dopiero po jakimś czasie) a specjaliści są zgodni, że opalanie pod każdą postacią postarza i nieodwracalnie zmienia skórę. blade jest piękne :-) popatrz na nicole kidman, kate blanchett, gwen stefani... |
Spot sprzed kilku lat, reklama jakiegoś proszku: " Ten proszek ma system ABCD skutecznie usuwający wszystkie plamy" Coprawda nikt nie ma bladego pojęcia czym jest ów system ABCD (czy jak mu tam), ba - powątpiewam czy coś takiego wogóle istnieje; no ale skoro proszek ma system to hajda na półki ! |
Mam pewne watpliwosci co do plukania w zimnej wodzie. Wrecz sadze ze to doskonaly pomysl na produkowanie sobie podraznien i zaczerwienionych plam ;). Przyklasne cyberskiemu co do porad na golenie "z wlosem", a nie pod. U mnie jednak _zdecydowanie_ lepiej sie sprawdza zel niz pianka czy krem. Z tych popularnych (o ile kiedys wszystkie byly dla mnie mniej wiecej podobne) to obecnie uwazam, ze najlepsza jest najnowsza linia Gilette. Oczywiscie wersja dla skory wrazliwej :). Ale do plukania polecam jednak goraca wode. Zimna spowoduje tzw. gesia skorke, i bedziesz kosil maszynka wystajace fragmenty skory. Bedzie podrazniona, latwo o zaciecia. Po goleniu, jesli sie nie posiada srodkow dezynfekujacych, to tez raczej sie zawsze zalecalo polozyc na twarzy zmoczony w goracej wodzie np. recznik. Zimna woda to moze byc dobra jak ktos sie nalogowo chlasta przy goleniu. Chcac uniknac podraznien, to ja bym kazdemu doradzal goraca. zimna jest dobra dla mieszkancow dalekiej Syberii, jedzacych sniadanie z tygrysami i wyznawcow rodzenia dzieci w przereblu ;). A jesli chodzi o peeling, to chyba juz samo golenie samo w sobie jest niezlym sposobem na usuwanie starego naskorka. |
do waldi Plam ze skóry można pozbyć się, jak twierdzą niektórzy fachowcy, laserem. W Gdańsku dr. uważa, że to jest metoda niekoniecznie skuteczna, bo w miejscu jednej plamki potrafi pojawić się kilka nowych. I nie usuwa się wszystkich plam, tylko te najbardziej widoczne. |
mialam te sama sytuacje: puste jajo plodowe i 11 tydzien. Wogole nie wiedzialam, ze moge zaczekac z zabiegiem. I organizm sie oczysci samoistnie. Wylam jak bobr, nie mowiac o tym idiotycznym przepisie, ze do lyzeczkowania dwoch roznych lekarzy musi stwierdzic, ze ciaza obumarla (cudowne prokobiece przepisy antyaborcyjne). Po zabiegu czulam sie dobrze i tego samego dnia wyszlam ze szpitala. Dzis (tydzien po) caly czas lekko plamie, ale tak sobie mysle, ze skoro ciaza tak mocno siedziala, to to samoistne usuwanie plodu moglo trwac jeszcze dlugo. A czulam sie fatalnie i choc caly czas jest marnie, to moj psych-stan jest duzo lepszy od histerii przed zabiegiem. Decyzje podejmij sama. Ja pewnie dzis wybralabym samoistne, ale mogloby sie to tak skonczyc ze bym wymiekla i i tak jakis tydzien pozniej zdecydowala sie na lyzeczkowanie. Jak by nie bylo, mam taka nadzieje, ze moj organizm JUZ sie regeneruje, a to wazne. |
przebarwienia - walczę parę lat - bez efektu :(( Mam je na całej twarzy i nie są to bynajmniej mało widoczne ciemne plamki, tylko duże ciemne placki na czole i policzkach + jasne odbarwienia skóry. Nabawiłam się ich ok 8 lat temu dzięki tabletkom hormonalnym w połączeniu ze słońcem (nie wiedziałam wtedy że biorąc hormony powinnam jednocześnie stowować blokery). Od lat nie opalam twarzy, stosuję kremy z wysokim filtrem (pow. 60) oraz przeróżne kremy na przebarwienia - niestety bez efektu. Co gorsze mam wrażenie, że co lato plam przebywa, mimo stosowania blokerów i osłaniania twarzy. Zaczynam myśleć o jakimś zabiegu (lub serii zabiegów), a może dermatolog może przepisać jakieś skuteczniejsze od kremów specyfiki dostepne tylko na receptę ? Nie wiem już co robić, wstydzę się wyjść na ulicę bez nałożonego podkładu, ale nawet majlepszy makijaż nie jest w stanie zatuszować plam. Czy możecie może polecić jakiegoś dermatologa lub gabinet kosmetyczny w Warszawie, który specjalizuje się i ma sukcesy w usuwaniu przebarwień ? Będę ogromnie wdzięczna za każda radę. Pozdrawiam Basia |
ja tez uzywam Zorac (od 4mcy) a dopiero teraz pojawily mi sie "placki" na buzi (miejsca suche), stosuje krem nawilzajacy z filtrami, na noc alantan, sudocrem uzywalam podkladu AA, ale w ciagu dnia wychodzily mi łaty, probowalam tez dermakolem (cienka warstwa i o dziwo bylo anjlepiej,a le "ciezko" "tapetowo", wszelkie roze i pudry brazujace odpadają, od dwoch dni stosuje tylko krem, bez zadnego pudru i podkladu i szczerze-wyglada to lepiej niż "laty" i suche punkty ... ciezko sie przyzwyczaic,a le przynajmniej przestalam sie bac,ze mam plame (a taka mi sie z podkladem w ciagu dnai ostatnio czesto pojawiala)- a sucha skore kazdy zrozumie, a za to plama z podkladu wyglada jakbym po prosttu "o czymś" zapomniala wiec polecam :) (ale nie mam pewnosci,czy jutro przypadkiem znowu nie narzuce "tapety :P pozdrawiam PS. i jak ci się zorac sprawuje? ja troche przesadzilam, bo zaczelam do usuwania tej zluszczajacej skory stosowac piling enzymatyczny za co u deratologa dziś zostalam "zbesztana" :))) |
Podrażnienie od wody utlenionej_ pomocy!!! Dwa dni temu usuwałam sobie wloski pod pachami depilatorem (wiem, ze boli, etc ale kiedys to juz robilam i nie bylo problemu). Do niedawna uzywalam zwyklej golarki. Po uzyciu depilatora pachy przemylam 3-procentowa wodą utleniona (chcialam zdezynfektowac, poniewaz pojawilo sie 'kilka kropek krwi" jak to czasami bywa przy wyrywaniu wloskow z cebulkami). Skora nieco popiekla, a pozniej pojawily sie czerwone slady, ktore do dzisiaj nie schodza. Skora jest bardzo podrazniona, momentami troche troche piecze. Smarowalam juz Sudocremem i maścią Elocom (zmywalam, kiedy musialam użyc antyperspirantu). Od dwoch dni niestety mam czerwone plamy pod pachami...czy ktos mial podobny problem? Nie sadzilam ze 3% woda utleniona moze az tak bardzo podrazniac... Moze jestescie w stanie cos doradzic- czym mam to smarowac, czego unikac:) Bede wdzieczna za jakiekolwiek podpowiedzi:) |
czyli nic się nie da? Zieleń czyli łyse , zółte plamy na trawnikach powstały poprzedniej zimy. Bo parkowali tam różni. Bo składowano tam zasolony snieg. Okazji do uzupełnienia tej zieleni było już kilka. Tylko nie poprzez nasypanie tam pół wiaderka ziemi ogrodowej. Trawnik trzeba przekopac, posiac trawe itp. Nic prostszego. Skoro nawet to się nie udaje administratorce, to po co nam taka osoba. Chodzenie ludzi za blok to jedno a większa / z tego powodu /dbałośc o ten kawałek zieleni to / przeciez to nie zieleniec tylko zagrabiony plac budowy! / nawieść nowej ziemi, zrobić wapnowani, może nawożenie? Alez mi to trudnosc. Ty jakbys nie przyjmował tego do wiadomosci! . A zastawianie bramy ppoż jest wykroczeniem. Zaklejać szyby jak nie można zakładać blokad. I o sprawie placu zabaw. Przeczytaj tu posty wcześniejsze.Zarząd B twierdzi coś innego. Zreszta wcześniej należało się spotkać ze wspólnotami a potem dopiero przejmować opiekę nad ruina. Tu zadziałano jak dziecko co to stół do krzesła przysuwa, a nie odwrotnie. Nie wymagaj ode mnie podania sposobów usuwania kłopotów. Ja pracuję dość ciężko. Otrzymuję za to wcale nie ciężkie pieniądze. Część z nich płacę na utrzymanie części wspólnej wyspecjalizowanej osobie / firmie/. Mało tego, jeszcze podpowiadam co jest zle. Może jeszcze instruowac jak to robić? Nie za wiele? Za lekko administratorce przychodzą pieniądze.Gdyby w moim banku administrator budynku tygodniami nie uzupełniał świateł na szyldzie, wyrzucono by go na zbity pysk. Nasza administrator chyba bierze porównywalne pieniądze? |
jestem w podobnej sytuacji do Ciebie z tym, że mojemu dziecku po zniknieciu zmian łojotokowych zostały suche plamki na skórze i ma teraz szorstką buzie czyli miała jednoczesne łojotokowe i atopowe zapalenie skóry a teraz dopiero to widać, oprócz tego robi śluzowate aczkolwiek normalnego koloru kupy... jestem na drakońskiej diecie tak jak Ty - jem tylko indyka, produkty sojowe, białe pieczywo, kasze i makaron bezglutenowy, gotowaną marchew, piję wodę i herbatę - zrezygnowałam z soków, owoców (w tym jabłek), nabiału (łącznie z produktami które mają w składzie mleko, serwatkę lub masło), jajek, kurczaków, ryb oraz typowych alergizujących produktów (orzechy, miód, czekolada, cytrusy etc.)... mija już 4 tydzień od kiedy prawie nic nie jem i nie ma poprawy ani na buzi ani w wyglądzie kupy i też już nie wiem co mam jeść... najgorsze jest to, że jak coś odstawisz to efekty mogą być widoczne dopiero po 2-3 tygodniach, tak się dzieje np. w przypadku nabiału - wysypka po wypiciu mleka jest od razu ale alergen usuwany jest z organizmu w ciągu ok. 2 tygodnii, nie wiem jak będzie z jabłkami ale na pewno od razu nic się nie wydarzy... trochę to wszystko demotywujące |
a nie lepiej po prostu umyć dziecku pupę? te chusteczki to sama czysta chemia. Ja jedyne opakowanie jakie kupilam, w wiekszej części zużyłam do usuwania plam z jedzenia na dywanie (działają rewelacyjnie!) oraz do czyszczenia okapu z tłuszczu. Do mycia pupy one się wogole nie nadają bo sie mażą. No i rewelacyjnie podrażniają skórę. |
ja wczoraj bylam u kosmetyczki i usuwalam wloski nad warga. Ogolnie to jestem zadowolona. Nie bylo az tak zle. Na konkretniejsza ocene jednak mysle, ze trzeba poczekac. Jedno takie pytanie mam... powstala mi czerwona plama nad ustami. Widze, ze po malu schodzi ale nadal jest. Chyba dlatego, ze mam wrazliwa skore. Macie jakies sposoby na pozbycie sie czegos takiego?????????? |
Kiedys uzywano bo wybielania szarego mydla - namydlalo sie ubrania, posciel i zostawialo na jakis czas. Pozniej tylko plukanie i wszystko snieznobiale. Ja uzywam szarego mydla. Zreszta u mnie w domu uzywalo sie od kiedy siegam pamiecia. Jest idealne do bialych/jasnych ubran, bielizny, usuwania plam - po wypraniu mydlem robia sie naprawde lsniaco-biale. Szare mydlo jest takze super do codziennego mycia - skora jest miekka i nie ma sie zadnych wypryskow. Szare mydlo jest takze bardzo dobrym srodkiem gojacym i to szczegolnie do trudnych ran - nalezy je przemywac kilka razy dziennie mydlanym roztworem. |
moze masz persil sensitiv?On faktycznie nie ma zapachu (niesieskie opakowanie).A co do tego ze nie trzeba uzywac plynu bo ubrania ladnie pachna to bujda na resorach-plyn nie jest od ladnego zapachu a od zmiekczania ubran-zapach to skutek poboczny .Ja rzadko kupuje persil,wole ariel-na nim nie zawiodlam sie nigdy.Ale jezeli myslisz ze niemieckie proszki maja cudowna moc do usuwania wszelkich plam to jednak przetrzyj oczy i kup odplamiacze do danych zabrudzen.Ja mimo ze piore w arielu(jasne i biale pranie czesto w 95 stopniach) to plamy z owocow,warzyw,dlugopisow,pisakow czy trawy zawsze traktuje odplamiaczem i dopiero wkladam do pralki.I mimo ze mam male dziecko ani na jednej sztuce ubranek nie mam zadnych plam a chyba wszyskie wiemy jak np.brudzi marchew.Tak wiec nie wymagaj ze skoro niemieckie to wypiora wszystko z sila wodospadu . Aha,plynu do plukania uzywam zawsze mimo ze ariel rzeczywiscie ladnie pachnie. |
Może wypróbuj coś takiego: wmdp.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=86&Itemid=12 Mam taki odplamiacz "Stain Devils - Rdza i Dezodorant" - sprawdził się do usuwania rdzy na tkaninach, ale na opakowaniu jest informacja, że: "Usuwa plamy po rdzy i dezodorancie z tkanin nadających się i nie nadających się do prania oraz z wanien i kafelków. Nie stosować na wyrobach ze skóry. Nie używać na marmurze i powierzchniach nie odpornych na działanie kwasów". Nie wiem, z jakiego materiału masz ten blat, ale może ten środek mogłabyś wypróbować. |
Opis mydełka: Odplamiacz w postaci mydełka to praktyczne, łatwe i szybkie usuwanie plam. Jego formuła jest oparta na mydle z naturalnych tłuszczów roślinnych; nie zawiera barwników ani środków zapachowych, a wszystkie składniki w 99% ulegają biodegradacji. Usuwa świeże jak i starsze plamy na bazie tłuszczu i barwników z tkanin, dywanów, tapicerki. Łatwo się spłukuje i jest łagodne dla tkanin, nie podrażnia skóry rąk. Jest to idealny produkt podczas podróży, na wakacjach i niezastąpiony w domu. |
eutyfrona napisała: > Pralnie pewnie tak piorą, ale przecież można prać w domu nie używając silnych ś > rodków. Dokladnie. Uzywam popolini, do ktorych prania wystarczy proszek non-bio i 30 st. Wlasnie nie powinno sie ich prac w silnych detergentach ani wybielaczach poniewaz te moga draznic skore dziecka. Sa zreszta z niewybielanej bawelny. Nie nalezy tez uzywac plynow zmiekczajacych bo zmniejszaja chlonnosc. Do usuwania plam wystarcza ekologiczne mydlo. Swietna sprawa. Szkoda, ze nie trafilam na nie wczesniej ale robilam proby z innymi rodzajami i nie wypadaly za dobrze. Te konkretne maja duza chlonnosc i sa w regulowanym rozmiarze wiec nie trzeba co chwile nowych kupowac. |
moje ukochane pieluszki kiszonkowe to bum genius, cena jednej to 58 zł (teraz wszedł nowszy model jest ciut droższy) ekobaby.pl/sklep.php?cat=7&id=11&ec=0 testowałam też inne ale jakoś te najbardziej przypadły mi do gustu, bo ładnie przylegają, dziecko nie ma w nich "mrówczego odwłoku" i ładnie chłoną. Wiem że cena pieluszki poraża, ale i tak są one duuużo tańsze niż pampersy Orzechy, nie ujęły mnie, bo plam nawet z odplamiaczem nie usuwają, ale nie alergizują, nie mają w sobie chemii, więc na pierwsze tygodnie dopóki dzieć się nie brudzi, a skórę ma bardzo wrażliwą myślę ze się sprawdzą Mój syn ma AZS i piorę w nich jego bielizną, pościel i stan skóry wyraźnie się poprawił |
Aceton mi nawet przez glowe nie przeszedl o_O Wiem ze bedzie plama ze hohoho! Znalazlam w necie plyn do usuwania etykiet i naklejek na ktorym pisze ze neutralizuje klej o takie cos: www.micro-chip.pl/index_biuro.php Skoro usuwa naklejke to razem z klejem wiec moze mi to pomoze :/ |
przebarwienia na twarzy - usuwanie czy możecie mi polecić kabinet kosmetyczny/dermatologii estetycznej, gdzie skutecznie usuną przebarwienia na twarzy? Moje powstały prawdopodobnie na skutek zażywania pigułek + kontakt ze słońcem. Mam dość spore plamy w okolicach ust. Robiłam mikrodermabrazję i, tak - wiem, zabieg trzeba powtórzyć kilka razy, ale skoro po pierwszym nie widać najmniejszej zmiany, to może trzeba jakoś inaczej? |
> jesli chodzi o pranie to wiele z was nie wiedzac pisze ,przepraszam za > okreslenie, bzdury.... A co- czyzbyśmy pralek automatycznie nie miały? esli dziecie jest karmione tylko i wylacznie piersia to > do momentu podania pierwszego posilku stalego innego niz mleko matki, nic z kup > a > sie nie robi tylko wrzuca tak zabrudzona pieluche do kosza z brudnymi pielucham > i > i tak czeka do dnia prania zwykle dwa trzy razy w tygodniu - kupa ta zwyczajnie > sie rozpusci w praniu Hmm, skoro tak piszesz... Ja usuwam nawet małe ilości kupy z ubranek przed wypraniem. Ale i tak taka kupa na kaftanikach zostaje w postaci paskudnych, żółtych plam. No, ale każdy może postępować jak uznaje za stosowne. Ja akurat nie wrzuciłabym kupy do prania, ale nie znaczy to, że o praniu nie mam pojęcia. |
Czyszczenie skóry Skóra zawsze była syninimem luksusu i elegancji. Jest również materiałem bardzo trwałym, długowiecznym. Jednak aby zachować skórę w dobrej kondycji należy ją systematycznie czyścić i konserwować. Dwa razy do roku to absolutne minimum. Warto zabezpieczyć skórę latem przed upałami i zimą przed mrozem. Odradzam jednak czyszczenie skóry domowymi sposobami za pomocą środków typu: Cif, Ludwik itp. Także wszelkie zasady i środki na bazie rozpuszczalników są dla skóry bardzo szkodliwe ponieważ usuwają wykończenie skóry co skótkuje wycieraniem się i pękaniem najpierw farby, a potem lica skóry. Skóra czyszczona w ten sposób szybciej się brudzi, a zabrudzenia i plamy są trudne do usunięcia. Dlatego jeśli już zdecydowałeś się na skórę w samochodzie korzystaj z profesjonalnych środków przeznaczonych do pielęgnacji skóry samochodowej. |
Tak, ja stosuje. Byłam kilka razy na laser I2PL. Przede wszystkim usunęłam sobie owłosienie, które doprowadzało mnie do szału. Pytałaś, czy boli…. Nie! Zabieg jest bezbolesny. Poza tym usunęłam przebarwienia ze skóry. Miałam takie brązowe/ blade bo blade, ale jednak/ plamki na dekolcie. Nieznosiłam ich. W zabiegach światłem chodzi przede wszystkim o naturalną rekację skóry – czyli wytwarzanie ciepła. No i tak mniej więcej usuwa się cebulki włosowe. To jest alternatywa dla depilacji laserowej. Daj znać, czy chcesz to podam Ci namiar na bardzo dobry salon urody. |
Sama mam plamy i wymieniałam się doświadczeniami z ich usuwaniem z wieloma osobami. Polecam wątek "Zabieg Cosmelan - pamiętnik" na forum wizaz.pl w dziale biochemia kosmetyczna. Nastaw się po pierwsze na długa i kosztowną walkę z plamami. Żeby zaoszczędzić na kosztach, zapomnij od razu o peelingach, mikrodermabrazjach i IPL. Szczególnie ten laser jest nieskuteczny, drogi i trzeba wielokrotnie powtarzać a efekt żaden. Zacznij od razu od zabiegu Cosmelan - u dermatologa kosztuje od 1400 zł. Jest to swego rodzaju peeling, po którym tydzień, dwa okropnie się łuszczysz, jesteś czerwona jak Indianin, ale w 90% plamy znikają całkowicie, w pozostałych przypadkach znacznie się rozjaśniają. Na te tygodnie warto wziąć urlop, bo do ludzi to lepiej nie wychodzić. Jest to jedyny skuteczny zabieg, ale i on ma swoją wadę, efekt nie jest wieczny, by plamy nie wróciły trzeba przez min. 1 rok, jak nie przez całe życie, używać kremu podtrzymującego efekty, który też troszkę kosztuje, ale jest skuteczny i wydajny. Całość sie jednak opłaca, bo pozbędziesz sie plam i odmłodzisz się, albo zahamujesz starzenie się skóry - Cosmelan czyni również pod tym względem cuda. Jest też ciut tańsza opcja - zakup zestawu do zabiegu w internecie i samodzielna terapia, ale wtedy zarezerwuj sobie kilka tygodni na prześledzenie polecanego przeze mnie forum, żeby wiedzieć co cię czeka i jak go przeprowadzać prawidłowo. Jeśli nie masz takich pieniędzy, możesz jeszcze spróbować Thiospot - ok 80 zł w aptekach, na świeże plamy często działa. |
cera naczynkowa, tłusta, krem z filtrem 50 Uch, myślałam, że w wiekiem będzie coraz lepiej z moją cerą, a tu figa, coraz gorzej:( Najpierw trądzik, przetłuszczanie, a teraz pękające naczynka i cera fotowrażliwa. Gdy tylko wyjdę na słońce - plamy. Cera - porcelana, z pieprzykami, trochę usuwałam chirurgicznie, ale musiałam sobie dać spokój, bo na domiar złego - zrosty. O wielu lat używam kremów z wysokim filtrem, baaardzo uważam, ale i tak plama na czole jest. Używałam krem bioderma white na noc, ale niewiele pomógł. Ale nie o tym. Musiałam się pożalić trochę. Wracając do kremów z filtrem. Więc od lat używam, próbowałam juz różnych z filtrem 50: vichy, bioderma, svr, avene, la roche. Efekt maski raczej. Próbowałam już i tych tonizujących, bo ta letnia bladość, a nawet nie to, ale potrzeba przykrywania naczynek pękających.... Więc wszystkie moim zdaniem - porażka, a bez nich moje letnie funkcjonowanie wręcz jest niemożliwe. Znalazłam ostatnio coś innego - na naczynka Bioderma, Photoderm AR SPF 50. Jest to krem tonizujący, ponoć bardzo jasny i nie dający efektu maski. Czy któraś z Was ma doświadczenia z tym kremem? Czy pod taki krem z tonizujący z filtrem można jeszcze jakiś dawać, żeby zmniejszyć tłuszczenie skóry? Zaczynam znowu szukać czegoś, wiosna idzie..... uch a ja jak wampir słońca nie lubię, to straszne :( |
Dojenie opieki społecznej Skoro już mówisz o dojeniu opieki to warto wspomnieć o ludziach,którzy z opieki dostają kasę,a ich dzieci mimo to głodne chodzą i nie mają się w co ubrać bo kochani rodzice przechlewają całą kasę,robiąc po pijaku następne dzieci.Takich rodzin jest od cholery tylko w moim mieście,ciekawe ile w całej polsce i ile w skali kraju wydaje się naszych pieniędzy na to,żeby ktoś mógł sobie pić.A przecież po kimś widać,że jest alkoholikiem,że ma problemy z alkoholem,że pije.Dlaczego nikt nie bierze się za to?Wystarczyłoby zobowiązać kogoś takiego do tego,że ma zaprzestać picia,ew.jakieś przymusowe badanie np.2 razy w tygodniu,czy dany osobnik pije.Czepiają się pojedyńczych przypadków,a nie spojrzą na całokształt tego do czyich rąk idą pieniądze z opieki.To tak jakby z bluzki,której nie prało się od roku i cała śmierdzi,usuwać pojedyńcze plamki.Hipokryzja |
do Małej miałam tak samo,mojej małej plamki ja nie zauważyłam tylko chłopak,nie bolało,nie swędziało a jak już wiem ze ją mam to zaczęłam raptem ją czuć.Ale ja umiem sobie uroić doleglowości Tyle ze od razu zapytałam się onkologa czy widzi tutaj czerniaka,i pokazałam inne pieprzyki które mnie nie pokoiły,wykluczył.Powiedział tez onkolog ze mogłabym tej plamki nie usuwać ale skoro mnie nie pokoi to usuniemy.Dodam ze plamka jest płaska i prawie pod ramiączkiem biustonosza dlatego usune zeby nie podrażniać.I jeszcze w przyszłosci usune 3 pieprzyki. |
Ja 2 lata temu kupiłam 2 sofy firmy Wajnert i dopiero teraz wyszły jej wady z eko skóry do tej pory byłam bardzo zadowolona bo łatwo sie usuwało plamy, nie jest nic przebarwione, a nie spane było na nich, prawie nie uzytkowane a dopiero teraz przypadkiem z bliska zauważyłam wady w postaci scierania się eko skóry. Nie są to duże placki, ale nie dopuszczę do jeszcze gorszego stanu. nie jest to tak bardzo widzialne, ale nie pozwolę by meble za ponad 2400 zł służyły zaledwie 2 lata za 20 dni kończy się ich reklamacja, ale dzisiaj byłam u radcy konsumenta, który podniósł mnie na duchu by walczyć o swoje prawa i tak zrobię ale z tego co słysze to ta firma nie cieszy się wielkim uznaniem, no bo jak tak postępująi jeszcze czytam w Waszych forach, że ponoć używali zbutniałej, wadliwej eko skóry i z terminem reklamacji przesadzają - przecież ja nie będę bez 2 sof pół roku !!! zobaczę co ja zdziałam pozdrawiam wszystkich nie zadowolonych wkrótce się odezwę w tej sprawie |
> To ciekawe, bo z tego wynika, ze w Europie nie mieszkaja ludzie. Bo > nie rzadzi nami biologia, skoro sie nie rozmnazamy, rozmnazamy, > rozmnazamy. No i właśnie dlatego Pawłowski przesadza i jest skrzywiony zawodowo. Te popędy są tłumione (a właściwie maskowane) przez kulturę, normy społeczne itp. Ale nie znaczy to, że nie działają. Cywilizowany mężczyzna też raczej nie czuje, że jest jedynie maszynką reprodukcyjną. Ale to jeszcze nie znaczy, że mechanizmy ewolucyjne przestały działać i człowiek nie jest zwierzątkiem. > Wyjatkowo glupie to powiedzenie. Dlaczego mialabym sie nie domagac > uczciwosci intelektualnej od opiniotworczego dziennika? Głupie czy nie głupie, ale dowcipne. :) A domagać się możesz, tylko nie wiem za bardzo, jak chcesz egzekwować tą uczciwość intelektualną. A w powiedzonku chodzi o to, że od "Wyborczej" nie ma ucieczki w warunkach polskich. Ja już tysiąc razy sobie obiecywałem, że wpienia mnie "Gazeta" i przerzucam się na "Der Dziennik". I co? I nic. :) Nie przerzuciłem się. > Ze zlinkowanego programu nie wynikalo, ze cos takiego robia. Ojej! Jak ja szedłem na studia to z tego, co linkowali, też nie wynikało, że są bandą debili, która mnie niczego nie nauczy. A z reklamy proszku do prania nie wynikało, że nie usuwa jednak wszystkich plam. :) A poważnie: z tego co piszą wynika, że wykładają u nich jedynie feministki i literaci. Czyli raczej jest to dość wąskie spojrzenie. I mało obiektywne. |
wiecejczarnego napisała: > > Żel do mycia twarzy Garnier Czysta Skóra nadaje się tylko do usuwania tłu > stych > > plam z ubrania. > > to pewnie twarz tez domyje :) > > prosze o dobra rade : z czym kanapka na sniadanie ? No jak to: z czym? Z żelem do mycia twarzy Garnier Czysta Skóra! Czysto i nietłusto! |
czym usuwacie plamy? mam problem z plamami szczególnie tymi po zupkach (marchewka) lub musach czekoladowych.jakie macie sposoby na plamy? Napiszcie mi prosze Wasze sposoby na pozbycie sie uporczywych plam. który proszek jest najbardziej skuteczny ale również i łagodny na skóre dziecka? czy można używać vanishu? wspomne że moja córeczka ma juz prawie rok.pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi. |
Ja używam Emolium. www.emolium.pl/emolium.php seria kosmetyków do skóry bardzo suchej i atopowej. Emulsję do ciała bez problemu możesz stosować też do twarzy- sprawdziłam skład i niczym się nie różnią:) Naprawdę szybko usuwa te czerwone plamy:) no i jakby nie było jest w bardzo przystępnej cenie:D |
Skórę odmładza likwidacja przebarwien i plam Zeby odmłodzić twarz, trzeba najpierw zlikwidować szpecące ją i postarzające przebarwieni. Na przebarwienia skóry spowodowane wystawianiem się na słońce, ciążą, trądzikiem, środkami hormonalnymi czy też zwykłym fizjologicznym starzeniem się skóry najlepszy jest krem Unitone 4, francuskiego laboratorium Ishipharma. Jest świetny i szybko działa. Zawiera kwas kojowy oraz arbutynę, które hamują produkcję melaniny. A dodatkowo kwas glikolowy oraz kwas askorbinowy przyspieszają natomiast usuwanie nagromadzonego wcześniej pigmentu. Pomaga rewelacyjnie, również na przebarwienia po kosmetykach, np. perfumach. Mozna go kupić w aptekach (tylko!) np.: www.pharmallegro.com |
Nie pomogę, niestety nie jestem w temacie Ale z ciekawostek widziałam wodę Le Petit Guarlein do którek dołączona była śliczna biało-zielono-zółta gumowa (chyab) piłka...Ależ są teraz piękne rzeczy dla małych dam... Kiedy ja byłam mała z moją siostrą wlewałyśmy wodę do flakoników po perfumach i z resztkami kosmetyków mamy urządzłyśmy salon piękności Oczywiście ku rozpaczy naszej mamy, bo wtedy nie było vanisha, "który usuwa nawet najbardziej oporne plamy", he, he...Poza tym w efekcie mieszania woni przeróżnych z flakoników, musiałyśmy śmierdzieć jak skunksy, hi, hi...A skoro już tak nostalgicznie:chyba największym dziełem mojej siostry w dziedzinie wynalzków do upiększania było pomalowanie sobie policzków lakierem do paznkoci i obsypanie brokatem |
Rozstępy ! W pierwszej ciąży zrobiły mi się straszne rozstępy. Walczyłam z tymi srebrnymi paseczkami, jednak jak wszystkim wiadomo, są one nie do usunięcia. Walczyć można tylko z różowymi-świeżymi. Z biegiem czasu zaakceptowałam je, marząc w głebi ducha o usunięciu ich za jakiś czas laserowo. W tej ciązy nie obawiałam sie o kolejny atak rozstępów, ponieważ nie sądziłam, iż mając ich tak sporo, mogą zaatakowac mnie na nowo swieżutkie rozstępy. Po każdej kąpieli, zgodnie z zaleceniami połoznej, na mokre ciało stosuję oliwę z olwiek żeby nawiżyć, uleastycznić skórę. Niestety, wczoraj zauważyłam, na starych srebrnych rozstępach, nowe świeżutkie, czerwone plamy! To nowe rozstępy. Rozstępy na rozstępach! Koszmar. Ponoć na tym etapie, a więc zanim zbledną i zrobią się srebrne, można je usunąć. Tylko jak? Znacie jakiś dobry, skuteczny, ale nie cenowo szalony krem na tę paskudną przypadłość?? Bo jednak szybko to nie nastąpi, zanim na zabieg laserowego usuwania rozstępów się zdecyduję... |
z opisu: usuwa plamy po rdzy i dezodorancie z tkanin nadających się i nie nadających się do prania oraz wanien i kafelków:) nie stosować na wyrobach ze skóry. nie używać na marmurze i powierzchniach nie odpornych na działanie kwasów. Może znajdziesz też w innych sklepach. Dystrybutor: Werner&Mertz Delta Polska Sp. z o.o. Warszawa, Okrzei 1a, tel. 022 3338450. To tyle, szczegółowy opis wywabiania na opakowaniu:) Co do farbowania - to raczej nie poradzę, choć sztruks powinien bez problemu się poddać:) |
głębokie blizny po trądziku czy jest coś co na stałe usuwa głębokie blizny po trądziku. Blizny sa naprawdę głębokie, do tego jeszcze małe czerwone plamki na policzkach. Mam 20 lat, jestem facetem, a tradziku pozbyłem się jakiś rok temu i już nie wrócił, zostały tylko duże blizny? Byłem u dermatologa, stosowałem jakieś glyco-a i pomogło na drobniejsze blizny, skóra się trochę wygładziła, ale tych głębszych nawet nie ruszyło. Czy istnieje coś co je wygładzi (operacja plastyczna nie wchodzi w grę xD) W sumie można z tym żyć, ale jeżeli mozna to zlikwidowac to chciałbym chociaz spróbować. |
jesli ten pierwszy tatuaz masz w jakims widocznym miejscu - moze poczytaj o kosmetykach ( podkladach) kamuflujacych np coverderm. Wiem ze jest taki podklad na twarz ktory potrafi zamaskowac nawet naczyniaka ( fioletowa plama) - wiec i z tatuazem sobie poradzi- jednoczesnie te kosmetyki sa trwale trzymaja sie na skorze caly dzien, nie schodza nawet na basenie.Mialabys komfort psychiczny ze go nie widac. Usuwania bym nie ryzykowala- moga naprawde zostac brzydkie blizny, tym bardziej trudne do zamaskowania ze nierowne. |
Paskudne nogi Mam całkim zgrabne nogi, ale muszę chodzić w spodniach. W miejscu wyrastania włosów (na nogach) mam ciemniejsze plamki. Nie pomaga usuwanie włosów z cebulkami, nie dość, że zostają paskudne plamki, to odrastajace włoski wrastaja pod skórę. Czy można z tym coś zrobić? |
To ze nie ma bialego nalotu absolutnie nie jest dowodem na to ze odparzenie nie ma tla grzybiczego. Skad ten pomysl? Bialy, uchnacy nalot o ktorym piszesz to prawdopodobnie czesta u malenkich dzieci wydzielina ktora sie w faldkach szybciutko zbiera i nie usuwana na czas daje baze nadkazeniom powodujac podraznianie skory. Nadkazenia drozdzakowe na skorze najczesciej maja wyglad czerwonych plam, czasem wypuklych, czasem saczacych sie, czasem suchych. Faldki sa dla nich idealnym miejscem. Gdy choroba sie juz rozwinie na calego nie ma co kombinowac z domowymi sposobami tylko trzeba isc do lekarza po jakis konkretny lek (pamietajac ze drozdzaki sie szybko udoparniaja i nie mozna dziecka leczyc w kolko jednym - no chyba ze bedzie stale pieknie dzialalo), Po wyleczeniu skory (bardzo wazne jest by przed kazdym kolejnym smarowaniem delikatnie usunac poprzedni krem, zeby nie zostawal on w faldkach.) konieczne jest szczegolne pielegnowanie faldek, czeste ich przecieranie wilgotna watka maczana w np. roztworze nadmanganianu, wietrzenie (pdczas zabaw z dzieckiem rozchylanie ich choc na chwile), mozna do pielegnacji uzywac Ozonelli - to oliwka z oliwek mocno naozonowana, swietnie dziala jako pielegnacja i odkazanie skory w trudno dostepnych miejscach. |
No właśnie- bez paniki. Nie wszystkie dzieci są alergikami. Ja mam to szczęście ,że moje nie jest . Przez pierwsze pół roku prałam ubranka dziecięce w Lovelli lub Jelpie, zawsze w temperaturze 40stopni, beż żadnym problemó, a potem już w zwykłym proaszku.
Moja sisotra ma niestety córeczkę alergiczkę, ale też obeszła się bez płatków. Bardzo dobrze radziła sobie stosując Jelp oraz proszek rozprowadzany w sieci Amway, o nazwie A8. Ten proszek jest naprawdę rewelacyjny dla alergików, potwierdza to także skóra mojego ojca, który od wszelkich innych proszków zawsze miał uczulenie. Do tego A8 jest podobno jedynym proszkiem skótecznie usuwającym zastarzałe plamy z pieluch ( jeśli ktoś używa tetry).
|
z tym usuwaniem pincetką to u mnie jest niedobrze - mam kilka opornych włosków na brzuszku które tam jakimś dziwnym trafem zawędrowały. usuwam je regularnie pincetką - nie boli, na początku było fajnie, ale teraz z każdym kolejnym razem jest coraz gorzej - jak odrastaja nie mogą się przebić, skóra jest podrażniona i robią się takie nieładne czerwone plamy a nawet ranki. :( |
załamanie? Witajcie, ośmielam sie pisac na tym forum bo widzę , że nie tylko ja toczę bój z naczyniakiem (co jest bardzo wspierające ale od początku. Moja córeczka Gabryjelka ma dziś 19 dni i urodziła się z dużym naczyniakiem płaskim po lewej stronie twarzy. Początkowo byłam przerażona ale już po tych kilkunastu dniach widac różnicę, początkowo miał on barwę wina a teraz prześwitują przez niego białe plamki znaczy się koloru skóry, i generalnie widać różnicę gołym okiem. Zdążyłam już odwiedzić dwóch lekarzy: pierwszy chirurg szczękowy - który usuwa naczyniaki u dorosłych ludzi, zbadał córce nawet jamę ustną i powiedział żeby czekać że jest on powierzchniowy i jest nadzieja że sie wchłonie, trochę uspokojona odwiedziłam jeszcze chirurga plastyka specjalizującego sie w chirurgii dzieciecej a on że naczyniak może rosnąć do tego stopnia ze bedzie zdeformowana twarz tzn. róznice w wyglądzie, że skoro są niepoozamykane naczynka na policzku to mogą też być na siatkówce oka czyli dziecko może niedowidzieć, że naczyniak będzie rósł a nie zmniejszał sie itp. wspomniał też coś o laserze który jest w Hamburgu. generalnie też powiedział żeby czekać i obserwować ale wyszłam załamana z tego gabinetu. Zaczęłam sie zastanawiać gdzie leży prawda czy zaczekać do roku i potem ewentualnie poddać dziecko zabiegom laserowym? Przypomina mi się że na tym forum przeczytałam że któraś z mam też miała czekać wiec czekała do 3 lat a potem usłyszała że najlepiej usuwać naczyniaki do roku bo wtedy skóra jest ciensza i wystarcza mniej zabiegów laserem. Pozdrawiam wszystkich z mnóstwem wątpliwosci i czarnych wizji. Agnieszka B. |
tatuaż medyczny Już kiedyś pisałam tutaj o sobie. Mam naczyniaka płaskiego na łydce, stopie, częściowo na pośladku i udzie. Jak określił specjalista bardzo rozległego. W czerwcu byłam na drugim zabiegu (laser KTP). Zaraz po tym zabiegu wyskoczyły mi ogromne bąble jakbym została poparzona, później były wielkie strupy. Niektóre zeszły same, nie zostawiając śladu, ale część oderwała mi się przy ocieraniu się o spodnie i niestety do tej pory mam jeszcze po nich ślady tj. brązowe plamy jakby po oparzeniu i dwa wgłębienia. No i odechciało mi się zabiegów. No bo po co usuwać naczyniaka skoro w zamian zostaną mi blizny i brzydkie plamy? Pomyślałam sobie: może lepiej zrobić w tych miejscach jakiś tatuaż? No i natknęłam się w necie na taką fajną rzecz o której chyba jeszcze nikt na tym forum nie wspomniał, a mianowicie tzw. tatuaż medyczny. Oto jego definicja: Tatuaż medyczny jest to profesjonalny tatuaż wykonywany do kamuflażu lub imitacji niektórych struktur w procesie leczenia chirurgicznego lub rekonstrukcji. W pewnych przypadkach leczenia dużych naczyniaków, które są widoczne jako czerwone plamy zamiast ich usuwania, które może być związane z powstaniem rozległych blizn, dąży się do zakamuflowania naczyniaka za pomocą barwnika zbliżonego swym odcieniem do koloru skóry. W podobny sposób postępuje się z bliznami i odbarwieniem skóry w przebiegu bielactwa. Kolejnym medycznym zastosowaniem tatuażu jest rekonstrukcja otoczek piersi po mastektomii, polegająca na wytatuowaniu odpowiednich obszarów skóry za pomocą pigmentu o odpowiednio dobranym odcieniu. No i co wy na to? Pozdrawiam |
Na bieżąco usuwam plamy (najczęściej po jedzeniu, farbach kredkach) zwilżoną szmatką z odrobiną płynu do mycia naczyń. Raz na kilka miesięcy czyszczę środkiem do czyszczenia skóry Buwi. |
Witam, marban napisał: > Pytam posiadaczy wypoczynków, ktore są obite materiałami innym od skóry. Jak > z takim meblem o kolorze jasnym należy się obchodzić (konserwacja, > czyszczenie). Czy ktoś ma obicie z materiału zwanego ALCANTARA - podobno > nie "przyjmuje" brudu, wody itp??? Jakie są wasze spostrzeżenia??? Materiałów dostępnych jest cała masa - nubuk (to jest przetworzona skóra naturalna, nie żadna sztuczna skóra jak sądzą niektórzy), szenil, przeróżne welury, microfibra etc. Co do alcantary - występuje ona w różnych odmianach, nawet u tego samego producenta. Mam sofe Domofaber pokrytą alcantarą typu casablanca - kosztowała 3,5K, a np. ta sama sofa w nubuku 2,6K w skórze 5,0K. Użytkuje na razie dwa miesiące i jestem b. zadowolony. (krótko co prawda, ale intensywnie - siędzę, leżę, śpię, codziennie rozkładam, czasem coś jem). Sokiem porzeczkowym co prawda nie zalewałem, ale jakiekolwiek lżejsze plamy usuwa się po prostu letnią wodą, brud też się "nie trzyma". Ta alcantara ma dość ciekawą właściwość np. lekko przyczepiają się (elektryzują?) do niej koszule wykonane z mieszanki bawełny i poliestru, ale np. 100% bawełniane już - dziwne. Użytkuję też sprowadzane z Niemiec masywne krzesło, obite alcantarą innego typu, i też jest OK. Miałem też niedawno okazję siedzieć dłużej na sofie Kleer'a obitej alcantarą i przyznać trzeba, też bardzo przyjemny mebelek, acz ceny nie znam - to było na rozmowie w zarządzie pewnej dużej firmy. Ogólnie jedna sprawa - nie sugeruj się zbytnio ceną. Korelacja jakości i ceny jest dużo niższa, niż to się zwykle konumentom wydaje. Nie mam odczucia, że Sofa Next Domofabera, którą użytkuje, różni się jakościowo od niektórych mebli 2 czy 4 razy droższych. No chyba zależy Ci na tym, żeby się chwalić meblem Bo Concept za 10K... pozdrawiam, BD |
Czytając wypowiedzi na forum przeraża mnie fakt, jak mało na temat swojej choroby wie spora część forumowiczek. Niemalże każda pisze tylko o tym, jak się pozbyć nadmiernego owłosienia po czym zaczyna kalkulować-opłaca się leczenie czy się nie opłaca, laser czy wosk? Nie chcę się mądrzyć, ani robić niepotrzebnego wykładu, więc postaram się napisać najkrócej jak tylko się da. Nie bardzo wiem czy masz już zdiagnozowany hirsutyzm czy tylko sama o, stwierdzasz, że masz "hirsa". Najpierw, przed jakimkolwiek działaniem, czy to leczeniem czy też zabiegiem kosmetycznym trwałym należy znaleźć przyczynę hirsutyzm. Ma to znaczenie zarówno przy doborze leków, jak i przy depilacji laserowej. W przypadku, gdy hirsutyzm jest wynikiem źle funkcjonujących hormonów, zabieg trwałej depilacji może okazać się nieskuteczny, a co za tym idzie-wyrzucasz pieniądze w błoto na kolejne zabiegi zupełnie niepotrzebnie. W przypadku leczenia konieczna jest diagnoza i rozpoznanie skąd ów przypadłość się bierze, by dobrać odpowiednie leki. Hirsutyzm może być wynikiem także PCOS (zespół policystycznych jajników), lub może być samoistny (dziedziczony). Piszesz, że nie wiesz czy warto się leczyć-powiem tak, hirsutyzm to nie tylko nadmierne owłosienie, ale również inne schorzenia. Jeśli masz PCOS (a jest to nierzadkie) to istnieje możliwość problemów z miesiączką (sam hirsutyzm również je powoduje)-są albo nazbyt obfite, albo niemal ich nie ma, pomijając fakt, iż są bardzo nieregularne, otyłość, wirylizacja, łysienie androgeniczne (w skrajnych przypadkach), trądzik, plamy na skórze itp. itd. Hirsutyzm, nawet jeśli występuje sam, również nie jest obojętny, a jego objawy i skutki są bardzo podobne-trądzik,łojotok,otyłość,łysienie (również w skrajnych przypadkach)... Nie zniechęcam do trwałej depilacji, ponieważ jest szansa powodzenia całkiem spora, jeśli twój hirsutyzm jest samoistny (nie występują zaburzenia, więc nie ma powodów, by zabieg się nie udał), jak również po stabilizacji hormonów jest duże prawdopodobieństwo sukcesu zabiegu. Jednak sądzę, że warto zwrócić uwagę, że hirsutyzm rzadko jest tylko nadmiernym owłosieniem (choć bywa, że to tylko włosy), ale czasem jest ryzyko wielu innych, niemiłych było nie było przypadłości, więc kalkulacja czy leczenie jest dobre bo usuwa włosy czy też nie , jest niepoprawna. Przynajmniej według mnie. |
Podoba mi sie iscie heglowski talent do syntezy, ktory zaprezentowal czcigodny przedmowca. Jakze trafnie i holistycznie wskazal on na przyczyny wczorajszej kleski z Lotwa, przy okazji wyraziscie podkreslajac roznice miedzy Lechitami a np. Francuzami, ktorzy nigdy nie wykrwawiali sie podczas bezsensownych rewolucji! Polacy przez ostatnie 50 lat zajmowali sie "zrywaniem w idiotycznych powstaniach" (co za nowatorskie podejscie do polszczyzny!) i przez to wlasnie nie zdobyli medali na mundialach w roku 1974 i 1982. Nawet jesli zdobyli, to i tak nie bylo to mozliwe, bo po prostu nie umieja grac w pilke nozna, a jezeli to bylo niemozliwe, to sie nie liczy; jezeli fakty nie zgadzaja sie z teoria, tym gorzej dla faktow. Ogromnie mi tez szkoda, ze nigdy nie slyszalem o pilkarzu nazwiskiem Crujifff (zakladam, ze to sie czyta Krudzyw - Rosjanin?). To niezwykle ekscentryczne nazwisko musial nosic jakis strasznie wielki sportowiec, skoro tak przycmiewa nedznego Bonka, a tu w encyklopediach futbolowych nie ma ani slowa o tym mistrzu. Pora zaczac usuwac biale, haniebne plamy! Gość portalu: Kubus Fatalista napisał(a): > > Panie Redaktorze Ambroziak, > > O tzw. bokserze Salecie nie bede z Panem polemizowal, bo to > szkoda uderzen w klawiature mojego komputera, ale o pilce > noznej, troche jednak tak. Wszyscy w Polsce doskonale wiedzieli, > ze pan Boniek nie mial ZADNYCH sukcesow na niwie trenerskiej a > jednak, przeforsowano go za sprawa Listkiewicza na to > stanowisko. Teraz o pilkarzach, czy Pan, na Boga, nie widzi, ze > Polacy nie umieja po prostu grac w pilke nozna - gre zespolowa? > Sukcesy w tej grze sa, moim zdaniem, wypadkowa roznych > umiejetnosci danej nacji, ale takze mentalnosci narodowej, > narod, ktory potrafi sie tylko zrywac w idiotycznych powstaniach > a nie na przyklad zabrac sie do roboty od podstaw i nauczyc > mlodych utalentowanych chlopcow techniki pilkarskiej zawsze > bedzie dryfowal na obrzezach swiatowej pilki. Nie ma ta to rady. > Tak bedzie. Nazywa Pan Zbigniewa Bonak wielkim pilkarzem. Albo > mu pan chce schlebiac, albo jest Pan zbyt szczodry w slowach; > Boniek byl jednym z wielu pilkarzy sredniego europejskiego > formatu i nie dorasta do piet takich slawom jak Platini, > Crujifff czy Beckenbauer. To tyle na poczatek tej polemiki. |
cześć Małgosiu, jak nakręcona będę pisac : skoro już twoje dziecko wylosowało przy urodzeniu NF, to ciesz sie, że ma tyle lat, co ma, tzn. że jest mała. Znacznie gorzej mają niektorzy dorosli, którzy albo nie byli rozpoznani, albo zle leczeni, albo wiele rzeczy z tych, co dziś mozna zrobic nie było mozliwych. twoja Dominika ma 6 lat i niewiele się u Niej z choroby dzieje. plamki - to zostaw, tym się nie przejmuj, ewentualnie mów na nią, jak jedna mama z naszego forum :Biedroneczko guzki - dopóki mała nie będzie się na nich skupiać ( do pewnego momentu Ty masz na to wpływ, potem już rówieśnicy...), to nie problem. Ja osobiście znam coraz więcej osób NF, które sobie to usuwają. Możesz trafić na lekarzy - ignorantów w tej dziedzinie, ale są też zwolennicy usuwania guzków, właśnie z przyczyn estetyczno-psychicznych. nerwy wzrokowe - tego musisz pilnować.zgrubione to jeszcze nic wielkiego. Są sytuacje, że zgrubione pozostają przez cale lata - i nic. Iza zresztą wie coś o tym, chyba... jak będziesz w maju, to daj znać! Mam zamiar łapać tu Gosię&Barta, możemy się spotkać... dziś tej choroby się nie leczy...ale podaję Wam link, ktory co jakiś czas sobie przeglądam. Nawet angielski nie jest niezbędny, to po prostu lista leków testowanych na NF clinicaltrials.gov/search/condition=%22neurofibromatosis+type+1%22?recruiting=false dobrze pamiętam, jak lat temu 7 nie bylo nic, a moją nadzieję wzbudził artykuł o chodowaniu myszy obciążonej NF w celu eksperymentowania na niej. Nawiasem mowiąc, wtedy różni tacy Zieloni robili akcje przeciwko eksperymentom na zwierzętach, a ja się martwiłam, czy z tymi myszami aby zdązą w laboratoriach... |
...łzy są znakomitym środkiem do usuwania plam (M.Kundera). Skoro ma być feeria cytatów o życiu-wchodzę w to!:)) |
Znalazłam jeszcze jedne krople, które mogły by pasowac do opisu: R-23- krople przeciw wypryskom (egzemom). Opiszę Ci wskazania do obu tych kropli i sama zdecyduj, które lepiej pasują do Twoich dolegliwości. R-21 Zastosowanie:przewlekłe wypeyski (egzemy), ciężkie choroby skóry, środek służący do poprawy struktury skóry przy chorobach skóry, środek wywołujący odczyn (?) Działa szczególnie przeciwko skłonnościom do chorób skóry, usuwa uszkodzenia powstałe po wcześniej nie całkowicie wyleczonych chorobach skóry, szkodliwe następstwa szczepień. rozproszony świąd, zaczerwienienie z plamami w kolorze czerwonej miedzi i brązowym, brodawki, następstwa ukrytej rzezączki, opryszczki, guzy, krosty, ogólne osłabienie, cuchnące wydzieliny, bolesna nadwrażliwość na dotyk z pieczeniem, swędzeniem i mrowieniem, sączące się wypryski, szczególnie w okolicach owłosionych i na twarzy, stany chorobowe po szczepieniu na ospę, uproczywe wykwity skórne, nerwobóle R-23 zastosowanie: ostre i przewlekłe egzemy, wysypki alergiczne, pokrzywka obrzęki i obrzmienia podobne do róży, kłujące zapalenie skórek surowiczych, swędzące uszkodzenia skóry, pokrzywka, ogólne osłabienie i niepokój, grudki, krosty, sączące wysypki ze swędzeniem i pieczeniem, zgorzel, niepokój ruchowy, wysypka w formie pecgerzyków i pęcherzy, tworzenie się bąbli z zaczerwienieniem i bolesnym obrzmieniem, pieczeniem, bólem kłującym, skóra żółtawobrudna, szorstka, wypryski suche z pieczeniem, swędzeniem, uczuciem gorąca Można stosować R-21 i R-23 równocześnie, ale sposób dawkowania powinien dobrać homeopata. Nawet, jesli kuracja nie pomoże, to i nie zaszkodzi, więc sądzę, że warto spróbować. PS. Są też R-53 krople przeciw trądzikowi i wypryskom skórnym. Trochę dużo tego... |
...witaj... a czy mozesz mi powiedziec jakim laserem mialas usuwane wloski, i czy kiedy zniknely juz plamki to skora byla gladka... moze poprostu masz bardzo wrazliwa skore, albo ten gabinet nie posiada sprzetu "najwyzszej jakosci" ... napisz mi koniecznie...pozdrawiam... |
Z tego co ja czytałam o tym schorzeniu wynika, że ŁZS najczęściej dotyka osoby ze skórą tłustą, ale nie tylko. Leczenie rzeczywiście często okazuje się mało skuteczne i nawet jeśli usuwa objawy ŁZS: łuszczenie i plamy to często dochodzi do nawrotów. |
wloski na bikini i ciemne plamy na kolanach Dziewczyny jakim preparatem usuwacie wloski z bikini,ktory nie podraznia..?I jeszcze jedno mam taki ciemniejszy odcien skory na kolanach ,jak wyjasnic go..?Prosze tez o przyblizona cene preparatów. Dziekuje za pomoc.Listek |
przebarwienia a blizny kochane troszke mylicie pojecia. dziewczyna ewidentnie pisze o charakterystycznych sladach po tradziku, czyli przebarwienia + BLIZNY, a to ina sprawa niz same przebarwienia. przebarwienia potradzikowe to stosunkowo maly problem. po kilku miesiacach, wiem dlugo to trwa, takie plamki moga zniknac same. oczywiscie sa preparaty, ktore to przyspiesza i warto je wyprobowac. (np wymieniona juz na tym forum firma) natomiast blizny to gorsza sprawa. oczywiscie z biegiem czasu splyca sie, ale nigdy nie zejda do konca. mozna jednak w znaczny sposob poprawic wyglad skory poprzez zabiegi u dermatologa lub kosmetyczki z uprawnieniam (WAZNE!). musialabys podzwonic po gabinetach i sie popytac co maja w ofercie. ja usuwalam blizny kwasem. skora jest w dobrej kondycji. moge spokojnie nosic wydekoltowane bluzki, ale mimo wszystko mozna poznac, ze w niektorych miejscach byly te paskudne blizny. oczywiscie jak cie ktos nie zna to nie zwroci na to uwagi. zabieg nie nalezy do tanich. za jeden placilam ok 200-250zl. zwykle przeprowadza sie kilka, a cena zalezy od powierzchni skory i ilosci zuzytego preparatu. jesli blizny sa stosunkowo swieze to efekt bedzie lepszy. jesli chodzisz z nimi pare ladnych lat - gorszy. musisz byc ostrozna przy wyborze gabinetu. ja, pomimo tego, ze bylam na zabiegu u dermatologa wyszlam z jednym i to sporym przebarwieniem na skorze, bo pani sie nie przylozyla. wiec musisz byc BARDZO ale to bardzo ostrozna. nie boj sie pytac o srodki, ktore nakladaja na skore, o zalecenia po zabiegu i protestowac gdy cos ci nie pasuje. najlepiej poczytaj w internecie jak wykonuje sie podobne zabiegi, zeby kosmetyczka czy lekarz nie wcisnal ci kitu (czesto zeruja na ludzkiej naiwnosci). jesli masz jeszcze jakies pytania to pisz smialo. pozdrawiam |
Na poczatku pralam w JELP, ale zauwazylam ze niszczy rzeczy i szybko traca kolor, pomimo ze kupowalam do koloru. Bardzo polubilam proszek Bobas od firmy Henkel, bardzo ladnie usuwa plamy i nie podraznia skory. Dobry tez jest Coccolino. |
Czesc! Moje dzieci tego nie maja, ale moze pomoge Ci troche podjac sluszna decyzje wysylajac ponizsza informacje na ten temat. Moim zdaniem, powinnas sie udac do innego lekrza po druga opinie, bo byc moze wcale nie trzeba az takich drastycznych zabiegow. Ja bym sie powaznie zastanowila, bo narkoza moze sie okazac powazniejszym zabiegiem niz samo usuwanie naczyniakow. Jezeli zabieg jednak okaze sie niezbedny, to musisz sie wypytac jaka to bedzie narkoza, czy calkowita, czy miejscowa, jak moga byc skutki uboczne itd. Naczyniaki są to zmiany zlokalizowane na skórze lub błonach śluzowych dziecka, które pojawiają się zaraz po urodzeniu lub w pierwszych 3 miesiącach życia. Najczęstsza lokalizacja zmian to szyja , okolice głowy, tułów i rzadziej kończyny. Mają postać plam lub guzków o zabarwieniu od czerwonawego do sinego. Naczyniaki mogą występować pojedynczo bądź mnogo i mieć różne rozmiary. W większości stanowią głównie problem kosmetyczny, niemniej jednak zmiany zlokalizowane w oku lub krtani wymagają poważniejszego postępowania diagnostyczno-leczniczego. Naczyniaki rozwijają się z naczyń krwionośnych lub limfatycznych. Te wywodzące się z naczyń krwionośnych określane są jako naczyniaki kapilarne i zazwyczaj nie powiększaj się mając w 90 % przypadków tendencję do samoistnego zaniku (do ukończenia 1-ego roku życia). Większe zmiany zanikają dłużej, także te które pojawiają się później zanikają później. Zdarza się, że naczyniak potrafi przetrwać do wieku pokwitania. Zanikanie naczyniaka rozpoczyna się poprzez zblednięcie jego powierzchni. Istnieją również naczyniaki, których naturalny przebieg jest odmienny i wymagać mogą poza obserwacją leczenia chirurgicznego. Dlatego każdy naczyniak powinien być oceniony przez lekarza. Postępowanie to przede wszystkim jest po zauważeniu zmiany zgłosić się do pediatry. Stosowanie zabiegów pielęgnacyjnych polegających na myciu, dokładnym osuszaniu ewentualnym stosowaniu preparatów natłuszczających np: linomag, do kąpieli można dodawać rumianku. UWAGA ! nie należy naczyniaka uciskać, bandażować i poleca się ochronę przed drażnieniem przez odzież. jeśli wystąpi krwawienie przykłada się gazik jałowy do zatamowania krwi. przedłużające się krwawienie wymaga wizyty u lekarza. naczyniaki chronimy przed słońcem i mrozem. Pozdrawiam serdecznie, |
To prawda uczulać może wszystko - nawet marchewka czy jabłko. Ale najczęściej uczula nabiał, także spożywany przez karmiącą piersią matkę. Mojemu Dziecku właśnie po mleku HA nasiliła się alergia, wcześniej był na Bebiku Omneo i miał tylko niewielkie szkorstkie plamy - dosłownie 2 lub trzy. Jeśli wykluczyć z diety to najpierw mleko i jego przetwory. Jeśli Twoja żona karmi piersią to ona także powinna z diety wykluczyć nabiał. Mnie alergolog mówił że alergen usuwany jest z organizmu do ok. 6 tygodni po odstawieniu pokarmu, który go zawierał. Załóżcie dzienniczek diety dziecka i wpisujcie wszystko co on je (jeśli żona karmi dziecko piersią to ona tez powinna pworwadzić równocześnie zapisy co do diety) no i jakie i kiedy wystąpiły objawy. Jeśli okaże się, że to nie białko mleka krowiego uczula Twoje Dziecko, to dopiero wtedy wyklucz inny pokarm, chyba że analiza zapisów w dzienniczku wskaże Ci coś innego co uczula Dziecko. Objawy alergii pokarmowej mogą wystąpić w kilka dni po zjedzeniu uczulającego pokarmu, dlatego jest to praktycznie jedyna metoda znalezienia "winowajcy". A ja i tak poszłabym do alergologa, choćby po to żeby wyjasnił mi zasady diety eliminacyjnej i inne wątpliwości. No i w czasie występowania zmian skónych najlepiej zrezygnować z mydła - nawet najbardziej delikatne podrażnia skórę dzicka. U nas dobrze sprawdziły sie emulsja, krem oilatum oraz kostka myjąca (wygląda jak mydło, ale mydel nie zawiera, można kupić w aptekach). Jeśli jednak we krwi Dziecka będzie alergen to pomimo stosowania tych kosmetyków stan skóry nie poprawi się znacząco. No i lekarka ostrzegła nas żeby nie przesadzać z higieną otoczenia dziecka . Streylne pomieszczenia w których przebywa takie dziecko mogą także sprzyjać alergii i różnym chorobom w wieku nieco późniejszym. |
Ja po depilacji uzywam kremu z apteki Keranorm, lagodzi podraznienia, skora jest gladziutka, usuwa czerwone plamki i wloski sie nie wrastaja |
justim mówimy o średniej ;), p. Wojtek ma laser o mocy 100j, ale jak sam mówił, większego znaczenia w większości przypadków to nie ma :P Moc lasera jest iloczynem energii całkowitej impulsu i częstotliwości ich powtarzania, wyraża się ją w watach [W]. Energia pojedynczego impulsu jest bardzo istotna, ponieważ od niej zależy wielkość uzyskanej plamki przy zachowaniu skuteczności zabiegu. Energia impulsu razy ilość powtórzeń impulsu na sekundę (częstotliwość) równa się mocy średniej, czyli szybkości wykonywania zabiegu. Parametr podawany jako gęstość energii [J/cm2] nie ma wpływu na szybkość wykonywania zabiegu ( przy ekstremalnie różnych mocach średnich lasera, można za pomocą odpowiedniego układu optycznego osiągnąć tą samą gęstość mocy). Jeżeli są podawane w danej ofercie atrakcyjnie wysokie gęstości energii to trzeba sprawdzić czy przy ustawieniu takiej gęstości mamy odpowiednią wielkość plamki i częstotliwość powtarzania. Laser neodymowy -nie stosuje się przy używaniu Emli -działanie do 5mm w głąb skóry, można używać po opaleniu jej -porezba 5 zabiegów na usunięcie włosków, wynik końcowy: około 89% -Generuje wiązkę o długości fali 1064 [nm] (podczerwień), praca impulsowa, -Czas trwania impulsów w zależności od producenta 2-50 [ms] -Częstotliwość 1-6 [Hz] Długośc fali lasera określa jaki element tkanki będzie absorbował energię lasera. Do usuwania owłosienia stosuje się dwie grupy laserów: lasery oddziaływujące na melaninę np. laser rubinowy i alexandrytowy oraz lasery oddziaływujące na hemoglobinę np. laser neodymowy. Melanina która występuje w wierzchnich warstwach skóry o ciemnej karnacji lub skóry opalonej, uniemożliwia w tych przypadkach stosowanie laserów z pierwszej grupy. Z tego powodu, w ostatnim czasie stał się bardzo popularny laser neodymowy oddziaływujący na hemoglobinę. boże kobitki... szukajcie w googlu, wszystko jest!!!! |
kiedyś kobiety nie uzywały farby drukarskiej:) a cytryna tylko skórę rozjaśnia, usuwa plamy owszem, ale po marchewce, albo zapach cebuli. |
maja8549 napisała: > a w porownaniu do orzechow pioracych?? (orzechy u mnie komplatnie nie dzialaja, > moze za twarda woda?? Wyciagam stary watek i stare pytanie ale mam porownanie wiec napisze, moze komus sie przyda. Orzechy sa OK, ladnie piora ale nie zmiekczaja mojej twardej wody plus troche drozej wychodza na dluzsza mete i trzeba je wkladac i wydlubywac z tego woreczka. Czasem woreczek trudno znalezc w praniu. ;) Po 2 praniach mozna wyrzucic do kompostu. Ale za caloksztalt 4+ ekokule - (ja mam te Ecozone) zestaw wystarcza na 1000 pran. Pierze sie w nizszej temperaturze (30st. na krotkich cyklach-30min). Co wazne - zmiekczaja wode i pranie wychodzi tez miekkie, nie trzeba plynow do plukania plus chronia pralke przed osadzaniem sie kamienia (podobno). Dla zapachu dodaje olejki. W zestawie byl tez naturalny odplamiacz na co gorsze plamy (jeszcze nie stosowalam) Mozna je stosowac pranie po praniu ale nie mozna przechowywac w pralce. Wklad sie wymienia(zapas dolaczony) wiec dokupuje tylko to pozniej. Oszczednosc spora bo ok. 80-90% w porownaniu do proszku-u mnie duzy na 50 pran nie wystarcza na miesiac bo woda twarda i dzieci duzo :) Jak dla mnie oszczednosc jeszcze wieksza bo odpadaja plyny zmiekczajace, ustrojstwo usuwajace kamien i chusteczki do suszarki bez ktorych po praniu proszkiem sie nie obywalo. No i dla skory zdrowiej(widze efekty) i dla wody w sciekach rowniez. Maly minus-sa wieksze od orzechow. Wielkosci pilki tenisowej kazda wiec troche mniej miejsca w pralce i miejsce na przechowanie (ale na pralce nie zajmuja wiecej tego miejsca niz pudlo z proszkiem np. Ogolnie jestem zachwycona nimi, zobaczymy jak dalej. Ogolnie jestem w bardzo pozytywnym szoku bo dobry rok sie zastanawialam nad zakupem troche sceptycznie sie im przygladajac. |
Nie wiem czy poskutkuje ale sprobuj jakiegos preparatu do usuwania plesni. Ja kupilam w Obi za ok 15zl Wszystkie plamy, nawet stare zaprane zeszly... Na skorze jednak nie probowalam. Jezeli sporbujesz to napisz:) |
Heja, chyba stał się cud, bo Emilak od 40 minut śpi. Od paru dni nie zdaża jej się to w ciągu dnia, jedynie na spacerkach. Nocka była spokojna, 2 karmienia, ale znów prężenie się, stękanie i popłakiwanie, no i ani rusz bez smoka - hce go miec cały czas! Kryzys laktacyjny trwa już od pniedziałku, nie jest źle, ale jedzonka trochę za mało. Tak jak pisałam Emilka jest BARDZO marudna, wiecznie połakuje, niecierpliwi się i ma trudności ze spanie. Jak zaśnie na rękach albo przy cycu, to po odłożeniu do łóżeczka budzi się z płaczem po paru mminutach. Oprócz tego bardzo często wcina rączkę i paluszki, szuka buźką cycyka, a gdy ją już karmię to się kręci i niecierpliwi. Tak sobie pomyślałam, że może ona jest głodna???? Może mój pokarm jest słaby i ma odpowiednich wartości kalorycznych, bo skąd takie zachowanie skoro wydaje się, że nic jej nie dolega??? Wczoraj dostała czopek, wysrała się i dalej marudziła - więc to nie chodzi o kupęteraz wreszcie zasnęła, bo całe przedpołudnie jadła. Jak od czasu do czasu dostanie butlę to jest spokojniejsza i zasypia lepiej. No nic będę obserwować i czekac na koniec tego kryzysu!A Może któraś z Was wie, jakie są objawy głodu u takich maluszków??? stynka2 - na temat diety to mam straszny bałagan w głowie. Najpierw nie jadłam prawie nic, nabiału też i Emilka miała kolki, potem dostała leki i przeszły, ja wprowadziłam parę dni temu trochę nabiału (jogurty, serki) i wczoraj wieczorem była ciężka kolka, więc znów rezygnuję z nabiału Może lepiej mocno ograniczam, bo jem przeciez makaron i inne rzeczy zawierające białko, ale żadnej wysypki nie ma, cera wręcz piękna, więc to nie skaza białkowa? A w książce przeczytałąm dzisiaj, że noworodek śpi ok. 20 godzin dziennie! To gdzie są te noworodki??? mija4 - nie przejmuj się wagą, przecież Ty dopiero co urodziłaś!!!Czekaj cierpliwie )) Jeśli chodzi o plamy po kupce, to u mni tez się nie wyprały Teraz moczę obkupkane rzeczy w wybielaczy Amway, zostawiam na trochę i potem piorę - schodzą wszystkie plamy, nawet z tych żółciutkich kupek! Mam wrażenie, że te proszki dla dzieci nie usuwają najlepiej plam Pisałam, że Emilka wydaje wiele różnych głośnych podczas snu , a jak czasem śpi i jest cichutko, to podobnie jak nie które z Was, sprawdzam, czy oddycha Czasem zrywam się i biegnę, bo jej nie słyszę! W nocy też mam takie zrywy. Moja malutka oddycha najspokojniej leżąć na brzuszku, a najgłośniej na wznak i po jedzeniu!!! Pozdrawiamy - Monika&Emilka |
Kupiłem miesiąc temu buty męskie za 299zł. Jedno wyjście i okazało się, że skóra się łuszczy. Na drugi dzień buty zaniosłem do sklepu, żeby je zareklamować. Pan przyjmujący buty powiedział, że faktycznie coś jest nie tak i zasugerował, że na 99% dostanę zwrot pieniążków. jakie było moje zdziwienie, jak dostałem list polecony, w którym Pan serwisant napisał, że na butach była plama i podczas jej usuwania nastąpiło łuszczenie się skóry i że to jest uszkodzenie mechaniczne, które nie podlega gwarancji.Udałem się do sklepu, zażądłem pokazania butów, i co się okazało.Na butach jest odbarwienie, którego nie było kiedy oddawałem buty( pracownik sklepu również nie widział żadnego odbarwienia, czego dowodem jest fakt, że nie ma takiej adnotacji w przyjęciu reklamacji). Totalna paranoja, przed oddaniem butów do reklamacji nikt nie zauważył żadnego odbarwienia,nawet ja, a po odbiorze widać je chyba ze stu metrów.Ze względu na ten fakt nie przyjąłem tych butów i zadzwoniłem w sklepie do osoby, która opiniowała wadę.Usłyszałem w słuchawce, żeby złożyć reklamację reklamacji:),pomyślałem ze to jakaś parodia komedii, ale oczywiście tak zrobiłem. Dzisiaj dostałem pismo, że reklamacja jest nie uwzględniona, a oni na pewno nie zrobili tego odbarwienia.Ja mogę się tylko domyślać , że ktoś chcąc naprawić te buty użył jakiegoś środka, który spowodował odbarwienie (albo ja, moja dziewczyna i pracownik sklepu, przyjmujący reklamacje byliśmy tego dnia ślepi i nie zauważyliśmy tego odbarwienia...)Po prostu ręce opadają.Ja pierd..., czuję się jak za PRL'u...Aha, dodam że to sklep Aldo w Starym Browarze w Poznaniu. |
miałam ten sam problem, co Ty. ślady na całych łydkach, ropne wypryski, czasem nawet było tak, że włos wrastał i jak go w porę nie zauważyłam, to rósł sobie pod skórą, ale tak widoczny, jakby rósł normalnie nad! wtedy trzeba było igłą usuwać, podważać, no dramat, teraz mam nogi w bliznach... robiłam często peelingi, myślałam, że to pomoże, ale było tylko gorzej, bo ten naskórek tylko szybciej się odnawiał jakby i wrastały bardziej:( aż kosmetycza powiedziała mi, że peelingi w takim przypadku, jeśli ktoś ma aż taki problem z wrastaniem, pogarszają sprawę. czytałam gdzieś, że podobno depilacja cukrowa (ale taka w gabinecie, nie w domu) daje dobre rezultaty jeśli chodzi o ograniczenie wrastania. zrobiłam raz i powiem Ci, że faktycznie efekt jest niesamowity! dużo, dużo mniej wrastających włosków. pewnie jest to kwestia tego, że przy tej depilacji usuwa się włos w kierunku "z włosem" a nie "pod włos". dzięki temu nie zostają też takie czarne kropki, z którymi również miałam problem. robiłam też bikini, tam mi aż tak bardzo nie wrasta, ale jednak zdarza się i wypryski też, a po cukrze nic i do tego duuużo wolniej odrasta (u mnie po wosku/ depilatorze po 10 dniach, po cukrze ok. miesiąc nawet) tylko, kurczę, cena jest dla mnie nie do przyjęcia, żeby poddawać się temu zabiegowi co miesiąc:( więc chyba pokombinuję z taką domową pastą z cukru, żeby udało się to zrywać nie jak wosk (bo wtedy efekt nie będzie taki), ale "z włosem". raz już próbowałam ale mi nie szło. jakoś kosmetyczce, to sprawnie i ładnie wychodzi. bierzę porcję, wciera "pod włos" a potem ciągnie i wszystko ładnie wychodzi. i mało tej pasty zużywa, tylko niewielką kulkę na 1 nogę. może za jakiś czas dojdę do czegoś takiego;) jakaż oszczędność by to była. bo dla mnie inne metody depilacji się nie nadają:( a blizn już więcej nie chcę i tak są bardzo widoczne, plamy są ciemne i liczne. lubię długie spódnice, ale bez przesady- czasem chciałabym włożyć krótszą;) a, jeszcze kosmetyczka poleciła mi krem SVR Xerial 10, lekko złuszczający. pzdr. |
Rok temu miałam usuwane znamiona/pieprzyki laserem. Teraz mam niewielkie plamki nieco jaśniejsze od skóry. Z tego co wiem jest to naturalne i tak pozostanie. |
Rumień ... i co dalej? Witajcie! Postanowiłam założyć swój wątek, bo potrzebuję Waszej pomocy. Moja wiedza na temat boreliozy jest dość dobra(teraz!), ale doświadczenia nikłe. A, w zasadzie, to nie mam żadnych. Kleszcz w postaci maleńkiej nimfy dopadł mnie 21 czerwca 2009, podczas kilkugodzinnego pobytu nad jeziorem. Nie myślałam, że to kleszcz, choć było mocno wczepione w skórę, gdy usuwałam.Po 3 tygodniach w miejscu ukąszenia nagle zaswędziało, zapiekło ( myslałam, że jakaś meszka mnie ugryzła) i zaczęła rosnąć czerwona plama. Bardzo swędziało. Konsylium domowych lekarzy uznało to za efekt pomeszkowy i zaleciło okłady z altacetu itp. specyfików. Plama rosła, była krwisto-fioletowa, swędziała. Akurat był weekend, więc postanowiłam udać się do lekarza w poniedziałek. Stwierdził uczulenie. Do wcześniejszych objawów doszły dreszcze, temperatura 37,3C, coraz większy obrzęk wokół plamy , opuchnięcie i ból przy chodzeniu. Plama była pod kostką stawu skokowego. Kolejny lekarz- zakaźnik od razu uznał ją za niespecyficzny rumień boreliozowy i zapisał standardową terapię Unidoksem.Wtedy zrobiłam test Elsa, który wyszedł wątpliwy. Potem poczytałąm w internecie i postanowiłam wyleczyć się wg standardów ILDAS. Oczywiście poszukiwania lekarzy skończyło się fiaskiem, więc uprosiłam jedną lekarkę o taką pseudo-terapię wg. Burascano.Dała mi na 5 dni Metronidazol 3X2 tabl. i Unidoks 2X1tabl. Plama na nodze zeszła do koloru brunatnego. naskórek w miejscu tego rumienia zszedł również.Drugi test Elisa w obu klasach wysokododatni.Koinfekcje negatywne. Wtedy, w pażdzierniku udałam sie na wizytę do lekarza forumowego. Przedłużył mi terapię Unidoksem 2X2 tabl. i włączył Tinidazol 1X2 tabl. co drugi dzień, oczywiście dieta i wszystkie suplementy. Po miesiącu zrobiłam w Zabrzu badanie moczu na obecność krętka- negatywne. Leki toleruję świetnie. Nie mam żadnych objawów boreliozy. Nie mam żadnych, nawet najmniejszych herksów. Plama jest bardzo jasna, ale jest.Co robić dalej?Proszę poradźcie coś, bo sama nie wiem, a z lekarzem forumowym kontakt jest, jaki jest. Oczywiście miejscowy zakaźnik patrzył na mnie jak na UFO, i wierzy, że jestem uzależniona od przyjmowania leków. Bardzo się cieszę, że istnieje to forum, Stowarzyszenie i Wy wszyscy, bo dzięki temu wiem, jak strasznych objawów nie dostąpiłam i co mogło być dalej.Teraz liczę na to, że z Waszą wiedzą, doświadczeniami i moją konsekwencją wrócę do świata ludzi zdrowych. |
Do ONA odpowiedz Oczywiscie UZYLAM tej masci (z woda utleniona) do konca, skoro za nia zaplacilam!!! Ale lekarz, ten sam ktory "leczyl" inna tu piszaca, sam w te masc nie wierzyl, bo po pierwszej wizycie we WTOREK kazal mi przyjsc PIATEK (za 3 dni). GDYBY masc NIE POMOGLA, to mi przepisze inna ...Co powiesz na to, ona??? Ta wizyta, razem z mascia i magnezem ktory mi przepisal, choc braku magnezu nie mam, kosztowala mnie 120 zl. Na tyle mnie NACIAGNAL! Do tego wyslal mnie do apteki na Pomorzanach, choc mieszkalam na Niebuszewie!!! Myslalam ze to jakas SPECJALNA masc, a okazalo sie ze taka moga mi zrobic w KAZDEJ aptece, bo wszedzie maja wode utleniona. A skad wiem, ze na moje plamy potrzeba lasera? Po prostu takie plamy na twarzy juz kiedys USUWALAM LASEREM, byly ciezkie do usuniecia, bo to przebarwienia WYNIKLE Z NADMIARU SLONCA. Siedza bardzo gleboko w skorze i trzeba skore kilkakrotnie zluszczac. Lekarzowi juz przez telefon powiedzialam, ze stosowalam cytryne, wode utleniona, napar z rumianku i drogie kremy do usuwania tego typu przebarwien, ale zaden nie pomogl! Powiedzialam tez, ze szukam lekarza uzywajacego lasera. Mimo tego kazal mi przyjsc, bo ma 40-letne doswiadczenie i potrafi usunac BEZ LASERA! I przepisuje WODE UTLENIONA!!! Na marginesie dodam, ze w ciagu tych 10 minut trwania wizyty MIAL JEDNOCZESNIE INNA PACJENTKE, ktora w sasiednim pokoju korzystala z naswietlania calego ciala lampami. Niech mi ktos nie mowi, ze on zarabia 700 zl! Na JEDEN dzien, to tak... Ona napisala: "...A nie przyszło ci do głowy, ze jeśli robi się takie maści, to może jednak działają? Może nie po dwóch, trzech dniach, ani po tygodniu, może trzeba to stosować miesiąc, dwa? Jesteś lekarzem? Śmieszy mnie jak się podważa wiedzę lekarza, jakby się było jego pierwszym pacjentem, jak się ocenia, że przepisał byle co, a przecież MOJE schorzenie potrzebuje lasera! Bo jest jedyne i wyjątkowe, a konował pewnie takiego jeszcze nie widział... Pacjent bierze jedną dawkę antybiotyku, nic się nie polepasza, więc odstawia antybiotyk i już wie, że lekarz się pomylił, nie trafił. A pomóc powinna dawka trzecia, na przykład. A potem pisze głupoty na różnych forach, często wymieniając nazwisko lekarza... |
Tyle tu juz madrych porad, ze nie wiem, czy moje doswiadczenia na cos sie przydadza :) Basiu najpierw uzywalam Druli Forte - na poczatku, gdy mialam male plamy. I ona byla skuteczna. Tylko gdzies wyczytalam, ze nie mozna jej uzywac dlugo, bo ma w sobie jakis skladnik generalnie nie polecany (nie pamietam juz o co chodzilo) i troszke sie jej wystraszylam. Uzywalam tez kolejnej zimy slynnego Lieraca i czegos co sie nazywa Glico-A i jest 12% kwasem do kupienia w aptece bez recepty. Twarz szczypie potwornie, a skora jest sucha jak wior. W kazdej drogerii galopem przybiegaly do mnie panie sprzedawczynie i wciskaly probki kremow silnie przeciwzmarszczkowych i baaardzo silnie nawilzajacych - musialam wygladac okreopnie. I zrobilam chyba blad - bo Glico-A usunela mi plamy calkowicie i w calosci, po kilku tygodniach, a ja z ogromnej radosci w dniu, w ktorym to stwierdzilam, z powodow wyzej opisanych, Glico-A wyrzucilam do kosza. Moze gdybym jeszcze uzywala go przez chociaz 3 tygodnie, plamy by odeszly definitywnie? Bo mimo kontynuacji Lieraciem (lieraca uzywala, chyba od pazdziernika do chyba konca kwietnia, zaciskajac, jak juz pisalam, te zeby, 2 razy dziennie)plamy wrocily srednio po 3 tygodniach od odstawienia Glico-A. Tej zimy byly pilingi kwasem u kosmetyczki (ciekawe, kosmetyczka po mojej szóstej wizycie powiedziała: wie pani co, prosze juz nie przychodzic, bo to bez sensu" :) - wiec ostatnie zimy IQ zel neostraty. Wcierany od pazdziernika do konca marca. Wedlug mnie no trooooszke mi to sie rozjasnilo, az do maja, kiedy - jak juz pisalam - plamy sciemnialy nagle. A wracajac do blokerow - ten SVR 50 jest bardzo dobry, moj pierwszy z nim kontakt to byly same ochy i achy, ale... No wlasnie: plusy 1. na lekkim kremie daje efekt podkladu, ladnie sie wchlania, nie blyszczy, super po prostu 2. ma jasny kolor (dla mnie to jest na plus) minusy - no niestety: 1. po 2-3 godzinach zaczyna sie swiecic 2. to sa filtry mineralne, wiec moga zapychac pory, a poza tym choc ten bloker ma napisane, ze chroni tez przed UVA, to kto go tam wie... 3. jak sie go polozy troche za gruba warstwa, wyglada ohydnie, robi sie skorupa Czytalam w jakims pismie tzw. kobiecym, ze do polski trafila wlasnie jedynie skuteczna metoda usuwania plam laserem (ktos juz wspomnial w tym watku o laserze, moze to chodzi wlasnie o te nmetode?) ale |
Też mam garniera i plamy po nim usuwam zmywaczem do paznokci (z acetonem, ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie). Trzeba dobrze zwilżyć wacik. Piszesz, że masz podrażnioną skórę więc mój sposób moze jeszcze tylko pogorszyć sprawę... Powodzenia |
selen Selen - Pierwiastki życia O poziom selenu warto dbać zwłaszcza zimą, gdy roi się od bakterii i wirusów. Najważniejszą rolą selenu jest udział w wytwarzaniu enzymu, który chroni błony komórkowe przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Selen chroni nasz układ odpornościowy, broniąc nas przed bakteriami i wirusami, w tym opryszczki i półpaśca. Wykazuje też działanie przeciwzapalne, dlatego wspomaga leczenie takich przewlekłych schorzeń, jak reumatoidalne zapalenie stawów czy toczeń. Selen ma dobroczynny wpływ na naczynia krwionośne i chroni przed miażdżycą. Zapobiega zaćmie oraz zwyrodnieniu plamki żółtej. Jest niezbędny do właściwego metabolizmu hormonu tarczycy. Łagodzi dolegliwości związane z menopauzą, dodaje energii i podnosi libido. Ponadto selen chroni skórę przed słońcem i pomaga usuwać z organizmu pierwiastki toksyczne np. ołów. Pierwiastek ten zmniejsza ryzyko zachorowania na raka np. prostaty, odbytu, płuc, szyjki macicy i jajników. Sygnały niedoboru selenu to: * ciągłe zmęczenie * osłabienie mięśni * częste przeziębienia * opryszczka i stany zapalne skóry * czasami powoduje poronienia * bezpłodność mężczyzn Korzystne działanie pierwiastka zwiększa witamina E. Natomiast cukry proste i nadmierna ilość witaminy C obniżają wchłanianie selenu. Jeżeli selen dostarczamy w pożywieniu nie ma ryzyka przedawkowania. Najbogatsze źródła selenu: * orzechy brazylijskie * tuńczyk * nasiona słonecznika * wątroba * owoce morza i ryby * czosnek i cebula * brązowy ryż * kiełki pszenicy * drób * warzywa z terenów gdzie ziemia zawiera selen www.magazyndomowy.pl/selen-pierwiastki-zycia/ |
Kocurek Cornish rex lat 6 kastrat problem ze skórą Witam Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc, gdyż wizyty u miejscowych weterynarzy na razie nie przyniosły efektu. Kotek na początku miał ciemną plamę na brzuchu, brązową lepką wydzielinę w uszach i wylizane boczki do łysego (cornishe są krótkowłose, a mój dodatkowo jest niebieski, więc nie wygląda to jakoś szokująco, po prostu ma tam taką pajęczynkę z sierści wiecznie, rzadko odrasta mu na tyle żeby zrównało się z grzbietem). Po zeskrobaniu i hodowli z tej plamy wyszedł M.canis (o ile pamiętam dobrze, bo nie zapisali mi tego nawet w książeczce), dostałam Imaverol do przecierania tej plamy i Panalog do uszu 2 x dziennie. Plama po Imaverolu stawała się nieznacznie jaśniejsza, ale kot zaraz po posmarowaniu zlizywał niemal całość, nie dało się go utrzymać żeby tego nie robił, siedział i lizał ten brzuch. Plama ponoć zresztą z tego właśnie powstała, że lizał ten brzuch namiętnie, zlizał warstwę ochronną i zadomowił się grzybek. Po stosowaniu przez kilka tygodni nie widząc znacznej poprawy na brzuchu zaniechałam tego, szczególnie że chyba więcej kot zjadł niż zostało na plamie. Panalog pomagał ale po odstawieniu dalej wracała wydzielina. Poddałam się i tak to zostało, kot nadal liże namiętnie brzuch i boczki, doszła do tego wydzielina w nosie (podobne do tych z oczek, takie wyschnięte czarne płatki które zapychają mu nos i staram się je usuwać), oraz zajęcie kieszonek pazurków i ich górnych części, nie wiem czy to też jakiś grzyb. Ma takie jakby narośle brązowe.. okresowo mu się to zmniejsza a potem znowu wraca.. teraz akurat jest tego mniej. Proszę o porady w jakim kierunku szukać, nie chcę się dać znowu zwieść u weterynarza, poza tym mój kot dostaje wścieku i nie daje się zbadać, więc wizyty w lecznicy odpadają.. :( Mogę porobić zdjęcia i jeśli ktoś podejmie temat pokazać jak to dokładnie wygląda. Z góry dziękuję i pozdrawiam :) |
Usuwam włoski plastrami do depilacji twarzy. Na samym początku miałam strasznie czerwone plamy i schodzącą skórę, ale potem było już ok. Po wyrwaniu dawałam pod zimną wodę, a potem taki kremik tłusty. Rosną mi tylko pod nosem, teraz już są jasne i bardzo wolno odrastają.
|
no, system jest przeważnie męczący, uwzględnia sprzątanie każdego dnia tygodnia z wyjątkiem niedzieli;) pocieszające jest to, że każdego dnia należy sprzątać co innego, zaczynając zawsze od priorytetów, a nie od dupereli. są tu różniste mądrości babcine typu sok z cytryny usuwa kamień z wanny i umywalki, hmmm. soda oczyszczona zmieszana z octem spirytusowym podobno świetnie czyści ceramikę. albo uniwersalny środek Anthei: 2 łyżeczki octu spirytusowego, 2 łyżeczki boraksu, 2 szklanki wody, po 3 krople olejku lawendowego i herbacianego - całość wlać do butli ze spryskiwaczem i podobno czyści wszystkie powierzchnie. poza tym z naturalnych: gliceryna do plam, boraks też do plam, ale podrażnia skórę i jest trujący, czyli na pewno w rękawicach, a nie wiem, czy jakichś oparów nie daje; sól - właściwości ścierne i dezynfekujące, można zmieszać z sokiem z cytryny; ocet spirytusowy - usuwa tłuszcz, plamy, brzydkie zapachy, służy jako wybielacz. a do podłóg perfekcyjna pani domu bierze dwa wiadra i spłukuje mopa, który wyczyścił kawałek podłogi w wiadrze z czystą, gorącą wodą - tę wodę należy wymieniać, a wiadro z detergentem jest w miarę czyste i mniej środka się zużywa, niż przy wymianie wiadra z detergentem na nowe. akurat o naturalnych do podłogi nic nie mam, ale jak zdobędziesz książkę i przewertujesz całość, to też się pewnie coś znajdzie. jest tu cała masa porad praktycznych i takich bardziej upierdliwych, np. nie wiem kompletnie, po co wycierać do sucha umytą podłogę, skoro może sama wyschnąć. do szkła są takie ściereczki, niedawno widziałam, specjalne z jakichś mikrowłókien czy coś. wystarczy zwilżyć wodą i nie zostawiają żadnych smug na szybach, lustrach itp. Anthea też zresztą poleca wilgotną ściereczkę i suchą ściereczkę, a chemię do zadań specjalnych;) |
Witamina F - NNKT ...Dodatkowo (równolegle z wybranym przez siebie preparatem mineralno-witaminowym) warto zażywać witaminę F (preparat Linomag - płyn - pół łyżeczki 2 razy dz.; Essentiale forte - 2 kaps. 2 razy dz.; Boragoglandyna 100 - 2 kaps. 2 razy dz. lub 1 ml płynu 2 razy dz.; Borage Oil - 2 kaps. 2 razy dz., Boracelle - 2 kaps. 2 razy dz.; Biogal - 2 kaps. 2 razy dz., Pumpkin Seed Oil - 2 kaps. 2 razy dz.). Witamina F reguluje gospodarkę hormonalną i tłuszczową, ochrania wątrobę, działa przeciwzapalnie, przeciwmiażdżycowo i przeciwrakowo. Wpływa korzystnie na skład chemiczny wydzielanego łoju, rozmiękcza i usuwa kamienne oraz utajone (głębokie) wągry, udrażnia ujścia gruczołów łojowych, zapobiega krostom ropnym i bliznowaceniu zmian trądzikowych, przyśpiesza regenerację skóry i błon śluzowych. Leczy więc trądzik przyczynowo, a nie tylko objawowo. Ponadto witamina F chroni przed otyłością, zapobiega łamliwości włosów i paznokci, pojawianiu się plam na paznokciach, wypadaniu i rozdwajaniu się włosów. luskiewnik.strefa.pl/acne/PRYSZCZE2002_witamin.htm -polecam przeczytac calosc Do witaminy F (vitaminum F-99) należą niezbędne wielonienasycone kwasy tłuszczowe: linolowy, linolenowy, arachidonowy. Spożywana jest w formie olejów roślinnych. Oleje są wiec najpierw hydrolizowane, a przez to uwalniają nienasycone kwasy tłuszczowe. Działają przeciwmiażdżycowo, stabilizująco na błony komórkowe i śródbłonki. Normalizują stężenie lipoprotein (zmniejszają stężenie LDL, zwiększają HDL). Zwiększają przenikanie cholesterolu z komórek do krwi, aktywują enzymy lipolityczne, działają antyagregacyjnie i przez to przeciwzawałowo. Witamina F pobudza tworzenie żółci kosztem obniżki stężenia cholesterolu w tkankach. Metabolity witamin F są wydalane przez układ żółciowy. Witamina jest gromadzona w wątrobie oraz w tkance tłuszczowej. luskiewnik.strefa.pl/biochemia/lipid.htm |